POLECAMY
Mężczyzna najprawdopodobniej stracił panowaniem nad pojazdem zjechał do rowu, gdzie uderzył w drzewo, reault stanął w płomieniach. Niestety kierujący zginął.
W sobotę przed godziną 14.00 policję powiadomiono o palącym się samochodzie w przydrożnym rowie na trasie Radziwiłówka - Mielnik. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że 34-letni mieszkaniec powiatu puławskiego najprawdopodobniej stracił panowanie nad kierowanym renaultem clio. Pojazd wpadł do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo. Impet uderzenia był na tyle silny, że prawdopodobnie doprowadził do rozszczelnienia zainstalowanej w clio instalacji gazowej. Pojazd stanął w płomieniach. Siedzący za kierownicą auta 33-latek zginął. Teraz szczegółowe okoliczności i przyczyny tego tragicznego zdarzenia wyjaśniają pod nadzorem prokuratora siemiatyccy policjanci.
Ewelina Sadowska-Dubicka
ewelina.s@bialystokonline.pl
Sport 2026.10.11 12:21
Sport 2026.10.11 10:00
Sport 2026.10.10 22:28
Sport 2026.10.10 09:38
Sport 2026.10.09 21:11
Kryminalne 2026.10.09 18:00
Kultura i Rozrywka 2026.10.09 17:10
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji