POLECAMY
Do sztabu szkoleniowego pierwszego zespołu Jagiellonii Białystok dołączył Neves Soares Hermes. 49-letni szkoleniowiec obejmuje funkcję asystenta Adriana Siemieńca, wzmacniając zaplecze trenerskie Żółto-Czerwonych przed kolejnymi wyzwaniami sportowymi.
Hermes to postać doskonale znana białostockim kibicom. Były piłkarz Jagiellonii, uhonorowany miejscem w Jagiellońskiej Galerii Sław, wraca do klubu, z którym odnosił sukcesy jako zawodnik, sięgając m.in. po Puchar Polski i Superpuchar. Brazylijczyk posiadający polskie obywatelstwo po zakończeniu kariery piłkarskiej rozpoczął drogę trenerską, konsekwentnie budując swoje doświadczenie w pracy szkoleniowej. Na trenerskiej ścieżce Hermes związany był z kilkoma klubami w kraju. Pracował m.in. w Zawiszy Bydgoszcz, Chojniczance Chojnice oraz Unii Solec, a następnie rozwijał się w piłce seniorskiej, pełniąc różne role w Arce Gdynia - zarówno jako asystent, jak i pierwszy trener. Kolejne etapy jego kariery to praca w Kotwicy Kołobrzeg, Unii Swarzędz oraz krótki okres w Mławiance Mława. - Z Mławianką podpisałem umowę 1 grudnia. Następnie udałem się do Supraśla, żeby ten czas świąteczno-noworoczny spędzić z rodziną. Wówczas dostałem niespodziewany telefon od trenera Adriana Siemieńca. Zaprosił mnie na rozmowę. Oczywiście byłem pozytywnie zaskoczony. Pojechałem do trenera, porozmawialiśmy raz, później drugi i osiągnęliśmy porozumienie. Wówczas musiałem rozwiązać niedawno podpisaną umowę w Mławie, dlatego z tego miejsca chciałbym też podziękować za zrozumienie władz klubu dla mojej sytuacji i propozycji, jaką otrzymałem z Jagiellonii Białystok. Powiedzmy, że wszystko działo się bardzo dynamicznie. Jedna umowa, druga umowa, jedna podpisywana, druga rozwiązywana, wszystko działo się bardzo szybko. Pierwszy raz byłem w takiej sytuacji, ale najważniejsze jest to, że dzisiaj jestem w Jagiellonii - mówi w rozmowie z klubowymi mediami były piłkarz Dumy Podlasia. Powrót Hermesa do Białegostoku oznacza również kontynuację jego związku z Jagiellonią na polu szkoleniowym. Dotychczas 49-latek był trenerem w Akademii Piłkarskiej Jagiellonii Białystok, a teraz swoje doświadczenie i wiedzę wykorzysta w pracy z pierwszą drużyną. - Akademię Jagiellonii opuściłem cztery i pół roku temu, gdy dostałem ofertę z Arki Gdynia. Wówczas o decyzji zadecydował fakt, że bardzo chciałem wrócić do piłki seniorskiej i dalej chciałem się w tym kierunku rozwijać. Sądzę, że ten czas dał mi wiele. Nabrałem bardzo dużo doświadczenia jako asystent, ale też jako pierwszy trener. Pracowałem w I lidze, w II lidze, ostatnio też w III lidze. Miałem także okazję prowadzić Arkę Gdynia w roli pierwszego szkoleniowca. Na pewno jestem bardziej doświadczony. Przyzwyczaiłem się do presji wyniku. W każdym klubie, w którym pracowałem, walczyliśmy o najwyższy cel, czyli awans - dodaje Hermes.
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl
Sport 09:43
Aktualności 08:00
Aktualności 2026.01.05 18:10
Aktualności 2026.01.05 16:00
Kultura i Rozrywka 2026.01.05 15:25
Aktualności 2026.01.05 14:10
Sport 2026.01.05 14:04
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji