POLECAMY
Białystok czeka na piłkarskie święto. W niedzielę (20.09) na Chorten Arenie Jagiellonia podejmie bowiem Legię Warszawa. Żółto-Czerwoni przystąpią do prestiżowego starcia po dwóch kolejnych porażkach i zrobią wszystko, by przed własną publicznością wrócić na zwycięską ścieżkę. Początek spotkania o godz. 17.30.
Jaga chce przerwać złą passę Ostatnie dni są dla Jagiellonii niezwykle intensywne. Podopieczni Adriana Siemieńca muszą łączyć rywalizację na krajowym podwórku z występami w Lidze Europy, a napięty terminarz nie pozostawia zbyt wiele czasu na odpoczynek. Żółto-Czerwoni mają za sobą dwie kolejne porażki. Najpierw przegrali w Krakowie z Wisłą 0:2, a następnie udali się do Grecji, gdzie w pierwszym spotkaniu fazy ligowej Ligi Europy ulegli 1:2 Olympiakosowi Pireus. Choć w starciu z greckim zespołem Jaga jako pierwsza objęła prowadzenie, ostatecznie nie zdołała wywieźć punktów. Teraz Białostoczanie wracają przed własną publiczność, gdzie będą chcieli poprawić sobie humory. Po siedmiu rozegranych meczach ligowych Jagiellonia ma na koncie 12 punktów i ewentualne zwycięstwo nad Legią pozwoliłoby jej zmniejszyć stratę do czołówki tabeli. Brak oczek sprawi jednak, że dystans do liderującego Górnika Zabrze, który znakomicie wszedł w ligowy sezon, będzie już bardzo duży. Legia jest niepokonana. Przynajmniej w Ekstraklasie Warszawianie rozpoczęli sezon lepiej pod względem dorobku punktowego. Drużyna prowadzona przez Marka Papszuna zgromadziła 16 oczek w ośmiu spotkaniach i przed tą kolejką zajmowała 2. miejsce w ligowej klasyfikacji. Teraz, po zwycięstwie Wisły Kraków, spadła natomiast na lokatę numer 3. Nie oznacza to jednak, że stołeczny zespół przyjedzie do Białegostoku w znakomitych nastrojach. W ostatnich czterech ekstraklasowych pojedynkach Warszawianie zanotowali aż trzy remisy, a dodatkowo nie tak dawno Legia pożegnała się z rozgrywkami o Puchar Polski. Niedzielna konfrontacja będzie zatem dla obu drużyn okazją do poprawienia ostatnich wyników. Kto wyjdzie z niej obronną ręką? Tego dowiemy się niebawem. Problemy kadrowe Żółto-Czerwonych Przed spotkaniem z Legią sztab szkoleniowy Jagiellonii ma dodatkowe zmartwienia. W Pireusie urazu mięśnia dwugłowego uda doznał bowiem Taras Romanczuk, którego czeka prawdopodobnie kilkutygodniowa przerwa. Niedostępny pozostaje również Ousmane Sow, kontuzjowany podczas ligowego meczu ze Śląskiem Wrocław, a ponadto uraz wciąż leczy Yuki Kobayashi. Nieobecność kapitana może być szczególnie odczuwalna w środku pola, gdzie Jagiellonia będzie musiała przeciwstawić się zawodnikom stołecznego zespołu. Adrian Siemieniec stanie więc przed zadaniem odpowiedniego zestawienia drugiej linii, gdzie szansę gry otrzyma zapewne Eryk Kozłowski. Dodatkowym wyzwaniem będzie regeneracja po europejskim wyjeździe. Od środowego spotkania z Olympiakosem do niedzielnego starcia z Legią miną zaledwie cztery dni. Podopieczni Papszuna mogą być do hitowego meczu lepiej przygotowani pod względem fizycznym, gdyż Warszawianie w środku tygodnia nie grali. Mecze Jagiellonii z Legią od lat wzbudzają duże zainteresowanie kibiców. Tym razem stawka również jest wysoka, dlatego emocji nie powinno zabraknąć. Spotkanie Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa odbędzie się na Chorten Arenie w niedzielę, a pierwszy gwizdek zaplanowano na godz. 17.30. W poprzednim sezonie starcia Dumy Podlasia ze stołeczną drużyną kończyły się remisami. W Białymstoku padł wynik 2:2, a potyczka przy Łazienkowskiej goli nie przyniosła.
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl
Sport 15:41
Aktualności 10:00
Aktualności 2026.09.18 18:00
Aktualności 2026.09.18 16:00
Praca 2026.09.18 15:30
Kultura i Rozrywka 2026.09.18 15:00
Sport 2026.09.18 15:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji