POLECAMY
To nie był wybitny mecz. Pojedynek Zagłębia Lubin z Jagiellonią Białystok długimi fragmentami mógł nudzić, dlatego nic dziwnego, że zakończył się bezbramkowym remisem. Z wywalczonego oczka Duma Podlasia nie może być zadowolona, aczkolwiek trzeba przyznać, że podział punktów to rozstrzygnięcie jak najbardziej sprawiedliwe.
Gospodarze zaczęli z przytupem Jagiellonia Białystok w 17. kolejce PKO BP Ekstraklasy zmierzyła się w Lubinie z Zagłębiem. Choć Miedziowi w tym sezonie na swoim stadionie jeszcze nie przegrali, ekipa prowadzona przez Adriana Siemieńca udała się na trudny teren z myślą zdobycia trzech punktów, które pozwoliłyby zrównać się oczkami z liderującym Górnikiem Zabrze. Pierwszą groźną akcję już w 2. minucie rywalizacji przeprowadziło jednak Zagłębie. Na szczęście nieporozumienia pomiędzy Wojtuszkiem a Abramowiczem gospodarze nie wykorzystali, ale Miedziowi się nie poddali i niedługo potem znów zaskoczyli obronę Dumy Podlasia, a efekcie czego oko w oko z bramkarzem Jagi stanął Kajetan Szmyt. Zawodnik Zagłębia Abramowicza ładnym lobem pokonał, lecz gol ten nie został uznany z powodu ofsajdu. W każdym razie podopieczni Leszka Ojrzyńskiego szybko pokazali, że będą w niedzielny wieczór trudną przeszkodą, a kolejny sygnał świadczący o tym, iż białostoczanie mogą mieć problemy, dostaliśmy w 10. minucie. Wtedy to z połowy boiska Abramowicza próbował zaskoczyć Leonardo Rocha. Żółto-Czerwoni pierwszy strzał na bramkę rywala oddali dopiero po kwadransie zmagań, aczkolwiek próba z dystansu Bartłomieja Wdowika nie była najwyższej jakości. W dalszej fazie pierwszej połowy Jagiellończycy prezentowali się już lepiej. W 23. minucie celne uderzenie zza szesnastki oddał Jesus Imaz, jednak Jasmin Burić odbił lecącą w niego futbolówkę, po czym strzał z obrębu pola karnego zaprezentował Norbert Wojtuszek. Tym razem piłka trafiła w jednego z obrońców i wyszła na rzut rożny. Później celnie główkował jeszcze Taras Romanczuk, a następnie przebudziło się Zagłębie. Na szczęście Rocha w dobrej sytuacji zawiódł i uderzył futbolówkę tak, że ta straciła impet na jednym z Jagiellończyków, a za moment padła łupem Abramowicza. Pod koniec pierwszej połowy szczęścia szukał jeszcze Wojtuszek, lecz bezskutecznie, a później stuprocentową okazję miał aktywny w niedzielę Leonardo Rocha. Abramowicz z ekwilibrystycznym uderzeniem rywala z kilku metrów jednak sobie poradził, a po chwili golkiper Dumy Podlasia świetną interwencję zanotował też po strzale z dystansu Reguły. Było sennie i bez goli Po kwadransie odpoczynku mecz nadal był wyrównany, jednak stan rywalizacji wciąż się nie zmieniał. Trzeba też przyznać, że w drugiej połowie tempo spotkania wyraźnie spadło. Oglądaliśmy dużo walki w środku pola, natomiast składnych, ofensywnych wypadów było niewiele. Ciekawiej zrobiło się w 62. minucie, gdy z ostrego kąta formę białostockiego bramkarza postanowił sprawdzić Igor Orlikowski, ale ta była bez zarzutów i Abramowicz z próbą przeciwnika sobie poradził. W odpowiedzi zagrożenie pod drugą bramką stworzył Imaz, lecz pierwszy strzał Hiszpana został zablokowany, a drugi okazał się bardzo niecelny. W kolejnej fazie potyczki znów z boiska wiało nudą, a trybuny obudziły się dopiero w 80. minucie, kiedy to wstrzelona z prawej strony boiska futbolówka minęła w polu karnym wszystkich zawodników i trafiła do zamykającego akcję białostoczan Imaza. Ten z ostrego kąta huknął mocno, ale niestety nie na tyle dokładnie, by dać swemu zespołowi prowadzenie. Po skutecznej interwencji Buricia Jaga z tej akcji miała tylko rzut rożny. Ostatni fragment spotkania to lekka przewaga Jagiellonii i wciąż szczelna defensywa z obu stron. Wynik potyczki więc się nie zmienił, a to oznacza, że atak na pozycję lidera Dumie Podlasia się nie udał. Żółto-Czerwoni do 1. w stawce Górnika tracą obecnie dwa oczka, ale należy pamiętać, że mają też rozegrane dwa starcia mniej. Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok 0:0 (0:0) Zagłębie Lubin: Jasmin Burić - Igor Orlikowski, Aleks Ławniczak, Damian Michalski, Roman Jakuba, Luka Lucić (77' Adam Radwański) - Marcel Reguła (66' Jakub Sypek), Filip Kocaba, Jakub Kolan (88' Tomasz Makowski), Kajetan Szmyt (66' Jesus Díaz) - Leonardo Rocha (77' Michalis Kossidis) Jagiellonia Białystok: Sławomir Abramowicz - Norbert Wojtuszek, Andy Pelmard, Dusan Stojinović, Bartłomiej Wdowik - Alejandro Pozo (75' Sergio Lozano), Taras Romanczuk (85' Yuki Kobayashi), Leon Flach (65' Bartosz Mazurek), Jesus Imaz, Kamil Jóźwiak (65' Oskar Pietuszewski) - Afimico Pululu (85' Dimitris Rallis) Żółte kartki: Luka Lucić i Adam Radwański (Zagłębie Lubin) oraz Andy Pelmard, Bartosz Mazurek i Norbert Wojtuszek (Jagiellonia Białystok).
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl
Sport 19:39
Sport 16:33
Sport 13:36
Uroda 10:00
Sport 09:09
Aktualności 08:30
Sport 2025.11.29 18:02
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji