POLECAMY
Początek marca przyniósł wyraźne podwyżki cen paliw na polskich stacjach. Kierowcy w całym kraju płacą więcej za benzynę i olej napędowy, a eksperci wskazują, że głównym powodem jest eskalacja konfliktu zbrojnego w Iranie oraz rosnące ceny ropy na światowych rynkach.
Z najnowszych danych z pierwszych dni marca wynika, że średnia cena benzyny Pb95 w Polsce przekroczyła obecnie poziom 5,99 zł za litr, natomiast olej napędowy kosztuje średnio około 6,40 zł za litr. W ciągu zaledwie tygodnia diesel podrożał o około 41 groszy, a benzyna o około 25 groszy na litrze. Mniej wzrosły ceny autogazu - LPG zdrożało średnio o około 8 groszy, do poziomu około 2,85 zł za litr. Analitycy rynku paliw podkreślają, że obecne podwyżki są bezpośrednio związane z sytuacją geopolityczną na Bliskim Wschodzie. Trwająca wojna w Iranie wywołała duże napięcia na rynku ropy naftowej i zwiększyła obawy o bezpieczeństwo dostaw surowca. Szczególne znaczenie ma sytuacja w rejonie Cieśniny Ormuz, przez którą transportowana jest znaczna część światowej ropy. Ryzyko zakłóceń w dostawach sprawia, że ceny surowca na światowych giełdach rosną, co szybko przekłada się na ceny paliw w Europie, w tym także w Polsce. Podwyżki szczególnie odczuwalne są w niektórych regionach kraju. W województwie podlaskim ceny paliw nie należą obecnie do najwyższych w Polsce, ale i tak jest drogo. Na wielu stacjach w regionie litr oleju napędowego kosztuje już od około 6,40 do nawet 6,70 zł, choć zdarzają się też punkty - i jest ich całkiem sporo - gdzie cena przekracza 7,00 zł. Natomiast benzyna Pb95 w wielu miejscach przekroczyła poziom 6,30 zł za litr. Jeszcze kilka dni wcześniej diesel w regionie można było kupić w okolicach 6 zł za litr, co pokazuje skalę ostatnich zmian. Eksperci zwracają uwagę, że w najbliższych tygodniach sytuacja na stacjach może pozostać niestabilna. Wiele zależy od dalszego rozwoju wydarzeń na Bliskim Wschodzie oraz notowań ropy na światowych rynkach. Jeśli konflikt w Iranie będzie się przedłużał, ceny paliw będą nadal rosnąć, choć analitycy uspokajają, że scenariusz gwałtownego wzrostu cen do poziomu znanego z kryzysu energetycznego w 2022 r. na razie nam nie grozi.
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl
Aktualności 14:40
Praca 14:00
Kultura i Rozrywka 13:00
Aktualności 12:30
Zdrowie 12:10
Sport 11:10
Praca 11:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji