Czy uchodźcy trafią na Podlasie?

2015.09.21 00:00
Od kilku dni mówi się o tym, że imigranci i uchodźcy z Afryki oraz Azji mają pojawić się w naszym województwie. Politycy Prawa i Sprawiedliwości chcą znać szczegóły.
Czy uchodźcy trafią na Podlasie?
Fot: Justyna Fiedoruk
PiS chce wiedzieć, czy uchodźcy trafią na Podlasie

- Przygotowałem i składam interpelację do pani premier Ewy Kopacz i pytania do wojewody podlaskiego w sprawie rozmieszczenia imigrantów na terenie kraju, w tym szczególnie na terenie województwa podlaskiego – mówi Krzysztof Jurgiel. - W mediach pojawiły się informacje, że na naszych terenach pojawią się uchodźcy i w wyniku braku polityki informacyjnej rządu oraz niejasnego stanowiska mieszkańcy naszego regionu chcą poznać szczegóły – dodaje.

Poseł chce wiedzieć, czy pojawiające się informacje są prawdziwe, czy prawdą jest, iż straż graniczna otrzymała odpowiednie wytyczne dotyczące sprawdzania imigrantów bądź uchodźców z krajów afrykańskich i azjatyckich. Interesuje go także, czy nasz region posiada środki na zakwaterowanie tych osób i ile ewentualnie mieszkań miałoby zostać dla nich wybudowane bądź udostępnione.

- Apelujemy również do władz rządowych i wojewódzkich, aby w sposób zdecydowany zainteresowali się Polakami, którzy znajdują się na terenach objętych wojną, aby tych ludzi przetransportować jak najszybciej do kraju. Musimy zapewnić najpierw pomoc naszym rodakom znajdującym się za granicą, a potem pomagać też imigrantom. Tak naprawdę nie mówi się o tym, że rząd ma problem ze ściągnięciem aż 120 osób z terenów objętych wojną, a teraz mówi się tysiącach imigrantów islamskich - informuje Jan Dobrzyński.

Jurgiel uważa, że trzeba pomagać imigrantom na miejscu, jeśli chodzi o przyjmowanie ich do naszego kraju, to zdaniem PiS nie jest to sprawa, którą należy podejmować w pośpiechu, co ma obecnie miejsce.

- Jestem zmartwiony tym, co może dziać się na terenach województwa podlaskiego. Uważam, że władze województwa powinny w końcu odpowiedzieć na pytanie czy będą uchodźcy i na jakich zasadach zostaną przyjęci oraz jak będzie zapewnione bezpieczeństwo mieszkańców – dodaje Jurgiel.

Jan Dobrzyński zarzuca premier Ewie Kopacz, iż informacje, jakie podaje, są mało konkretne.

- Wszystkie wystąpienia pani premier są propagandowe. Tak naprawdę żadnej konkretnej informacji rząd nie przedstawił. Miał okazję to zrobić w sejmie, ale tego nie uczynił. To jest kuriozum, że wciąż nie wiemy, jak ta sytuacja będzie wyglądała – informuje Dobrzyński.

Justyna Fiedoruk
justyna.f@bialystokonline.pl

996 osób online
Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2024 BiałystokOnline Sp. z o.o.
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39