POLECAMY
Ministerstwo Finansów pracuje nad rozwiązaniami, które mają ograniczyć szarą strefę w budownictwie. Resort analizuje m.in. zmiany dotyczące dokumentowania usług, wykorzystania danych z procesu budowlanego oraz płatności bezgotówkowych.
Jednym z powodów podjęcia prac są dane dotyczące rozliczeń za usługi budowlane i remontowe. Z badania przeprowadzonego wśród konsumentów wynika, że 32,6 proc. osób korzystających z usług fachowców najczęściej rozlicza się bez żadnego dokumentu. Fakturę lub paragon otrzymuje około 27 proc. badanych. Brak dokumentu nie oznacza automatycznie, że dana transakcja odbyła się w szarej strefie. Eksperci zwracają jednak uwagę, że tak duża skala rozliczeń poza oficjalnym obiegiem może wskazywać na istotny problem z dokumentowaniem części usług. Resort analizuje zmiany Prace nad ograniczeniem szarej strefy prowadzi międzyresortowa grupa zajmująca się m.in. sektorem budowlanym. Analizowane są zmiany zasad wystawiania faktur i paragonów w przypadku wybranych usług. Pod uwagę brane jest także szersze wykorzystanie informacji zawartych w dziennikach budowy. Resort chce również przyjrzeć się płatnościom bezgotówkowym oraz wykorzystywaniu rachunków firmowych. Kolejnym elementem ma być lepsza wymiana informacji między administracją skarbową a organami nadzoru budowlanego. Działania mają dotyczyć także rynku pracy. Chodzi o skuteczniejsze monitorowanie zatrudnienia oraz ograniczanie pracy nierejestrowanej. Ważnym elementem ma być również edukacja, zarówno przedsiębiorców, jak i klientów, dotycząca konsekwencji rozliczeń poza oficjalnym obiegiem. Budownictwo wśród sektorów najbardziej narażonych Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że budownictwo należy do sektorów o znaczącym udziale gospodarki nieobserwowanej. W 2024 r. odpowiadała ona w budownictwie za około 1,5 proc. PKB. Istotną część pracy nierejestrowanej stanowią remonty oraz usługi budowlano-instalacyjne. Według danych GUS w 2024 r. łącznie 24,3 proc. osób wykonujących pracę nierejestrowaną działało w szeroko rozumianym obszarze remontowo-budowlanym. Problem dotyczy nie tylko wpływów podatkowych. Brak dokumentacji może być również niekorzystny dla klientów. W przypadku sporu z wykonawcą trudniej jest udowodnić zakres prac, uzgodnioną cenę, dokonanie zapłaty czy odpowiedzialność za ewentualne wady. Ile pieniędzy może pozostawać poza ewidencją? Analizy dotyczące rynku usług remontowo-budowlanych wskazują, że potencjalnie nieujawniony obrót może wynosić około 6,6 mld zł rocznie. Jest to szacunek oparty na określonych założeniach dotyczących udziału transakcji pozostających poza oficjalną ewidencją. W zależności od przyjętego scenariusza wynik może mieścić się w przedziale od około 5,9 do 8,4 mld zł. Nie oznacza to jednak, że budżet państwa traci taką kwotę. Potencjalnie nieujawniony obrót i rzeczywista strata podatkowa to dwie różne wartości. Eksperci wskazują, że w skrajnym wariancie ubytek wpływów z VAT mógłby sięgnąć około 4 mld zł. Jest to jednak górny szacunek, ponieważ nie każda usługa wykonana bez dokumentu oznacza brak zapłaty podatku. Część przedsiębiorców korzysta ze zwolnienia z VAT, a wysokość faktycznej luki zależy również od struktury kosztów i sposobu rozliczania działalności. Dla państwa ograniczenie szarej strefy oznaczałoby więc nie tylko możliwość zwiększenia wpływów podatkowych, ale także poprawę warunków konkurencji między firmami działającymi legalnie a podmiotami ukrywającymi część obrotu.
Agnieszka Nowak
24@bialystokonline.pl
Kultura i Rozrywka 17:30
Aktualności 17:30
Biznes 17:04
Aktualności 17:00
Kultura i Rozrywka 16:30
Aktualności 16:30
Aktualności 16:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji