POLECAMY
Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotę, 7 listopada, na Rynku Głównym w Krakowie. Około godziny 15 mężczyzna, który wjechał samochodem na płytę rynku, miał otworzyć ogień w kierunku przypadkowych osób. Zginęło sześć osób, a kolejnych 15 zostało rannych.
Strzały w samym sercu Krakowa Jak wynika z przekazanych informacji, sprawca wjechał na Rynek Główny od strony ulicy Sławkowskiej. Następnie przejechał wzdłuż wschodniej pierzei placu, po czym skierował samochód w ulicę Grodzką. W trakcie zdarzenia mężczyzna miał oddawać strzały w kierunku przypadkowych osób. Na miejscu rozegrały się sceny grozy. Ludzie, słysząc strzały, w panice próbowali znaleźć bezpieczne schronienie. Część świadków wbiegła do lokali gastronomicznych, inni szukali osłony w bramach okolicznych budynków. Spokojne, zwykle pełne turystów i mieszkańców centrum Krakowa w jednej chwili zamieniło się w miejsce dramatycznych wydarzeń. Policyjny pościg zakończony strzelaniną Za samochodem ruszyli funkcjonariusze policji. Pościg kontynuowany był ulicą Grodzką, a następnie ulicą Stradomską. Finał policyjnej akcji rozegrał się w rejonie skrzyżowania ulic Stradomskiej i Dietla. Tam napastnik opuścił pojazd i otworzył ogień w kierunku interweniujących policjantów. Doszło do wymiany strzałów. Ostatecznie mężczyzna został postrzelony i zatrzymany przez funkcjonariuszy. Następnie przewieziono go do szpitala. Małopolska policja poinformowała, że zatrzymany jest 24-letnim obywatelem Polski. Służby zdementowały również pojawiające się doniesienia o śmierci jednego z policjantów oraz poszukiwaniu kolejnego sprawcy. „Dementujemy informację o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy. Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji” – przekazała policja. Strzelanina w Krakowie. Sześć osób nie żyje Bilans tragedii jest niezwykle poważny. W wyniku zdarzenia życie straciło sześć osób, a 15 kolejnych odniosło obrażenia. Wśród rannych są również funkcjonariusze policji. Akcja ratunkowa na Rynku Głównym i w jego okolicach była zakrojona na szeroką skalę. Na miejsce skierowano liczne zespoły ratownictwa medycznego, policyjne patrole oraz zastępy straży pożarnej. Do działań wykorzystano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który lądował na miejscu zdarzenia. Kolejne tragiczne informacje napłynęły po godzinie 18. Małopolska policja poinformowała wówczas o śmierci następnej osoby poszkodowanej w strzelaninie. „Zmarła kolejna z osób poszkodowanych w zdarzeniu na Rynku Głównym w Krakowie. Na ten moment nie żyje 6 osób. 4 kobiety i 2 mężczyzn” – przekazali funkcjonariusze. Minuta ciszy przed meczami Ekstraklasy Tragiczne wydarzenia w Krakowie odbiły się szerokim echem również w świecie polskiego sportu. W geście solidarności z ofiarami i ich bliskimi zdecydowano, że pozostałe spotkania 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy rozpoczną się od minuty ciszy. „W związku z tragicznymi wydarzeniami, do których doszło w Krakowie pozostałe mecze 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy rozpoczną się od minuty ciszy ku pamięci ofiar” – poinformowano w oficjalnym komunikacie. Do tragedii odniósł się także premier Polski. "Głębokie wyrazy współczucia dla rodzin i bliskich ofiar tragicznego zamachu w Krakowie. Najwyższe słowa uznania dla bohaterskich policjantów, którzy działali z narażeniem życia. I gorący apel do polityków wszystkich opcji: nie grajcie tą tragedią. Wyjaśnimy wszystkie okoliczności tej zbrodni" - napisał Donald Tusk. Z kolei prezydent Krakowa zdecydował o żałobie w mieście do 11 listopada.
Agnieszka Nowak
24@bialystokonline.pl
Kraj i Świat 19:46
Sport 19:06
Aktualności 12:00
Sport 10:25
Aktualności 10:00
Sport 2026.11.06 19:30
Aktualności 2026.11.06 18:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji