POLECAMY
Po kolejnym ligowym niepowodzeniu Jagiellonia Białystok wraca do rywalizacji na europejskiej arenie. W czwartek (22.10) Żółto-Czerwoni podejmą belgijski Anderlecht. Podopieczni Adriana Siemieńca spróbują odnieść drugie zwycięstwo w fazie ligowej Ligi Europy.
Europejskie puchary odskocznią od ligowych problemów Wrzesień i październik to nie są dla Jagiellonii łatwe miesiące. Białostoczanie przegrali cztery kolejne spotkania w PKO BP Ekstraklasie, a ostatnia porażka z Zagłębiem Lubin jeszcze bardziej skomplikowała sytuację drużyny w ligowej tabeli. Inaczej wygląda jednak postawa Dumy Podlasia na arenie międzynarodowej. Przed tygodniem Żółto-Czerwoni odnieśli historyczne, pierwsze zwycięstwo w fazie ligowej Ligi Europy, a wcześnie dzielnie walczyli z Olympiakosem. Choć starcie z Araratem-Armenia rozpoczęło się od straty gola, gospodarze potrafili odwrócić losy rywalizacji i ostatecznie triumfowali 3:1. Na listę strzelców wpisali się Kamil Jóźwiak, Rodrigo Conceicao oraz Ousmane Sow. Dzięki temu zwycięstwu Jagiellonia ma na koncie 3 punkty i zajmuje w tabeli Ligi Europy 17. miejsce premiowane grą w play-offach. Ewentualna wygrana nad Anderlechtem pozwoliłaby więc Białostoczanom zrobić kolejny ważny krok w kierunku awansu do fazy pucharowej. 6 oczek po 3 meczach? To byłaby naprawdę solidna zaliczka do tego, by powalczyć o "wiosenny" etap rozgrywek. Belgijski gigant również zmaga się z kłopotami Najbliższy rywal Jagiellonii to klub o bogatej historii i uznanej marce na europejskiej arenie. Anderlecht od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych belgijskich zespołów, ale obecny sezon zdecydowanie nie układa się po jego myśli. "Fiołki" rozpoczęły fazę ligową Ligi Europy od dwóch porażek. Najpierw Belgów ograł 2:1 Olympique Lyon, a następnie Anderlecht przegrał 0:1 z Dinamem Zagrzeb. Ekipa z Brukseli pozostaje zatem bez punktów i w Białymstoku będzie chciała za wszelką cenę przerwać niekorzystną serię. Problemy Anderlechtu nie ograniczają się jednak do europejskich rozgrywek. Drużyna rozczarowuje również na krajowym podwórku. Choć ligowy bilans na poziomie 5 zwycięstw, 1 remisu i 2 porażek nie jest zły, to już odpadnięcie z Pucharu Belgii po porażce z II-ligowym Beerschotem chluby drużynie z Brukseli z pewnością nie przynosi. Spotkanie Jagiellonia Białystok - Anderlecht rozpocznie się na Chorten Arenie w czwartek (22.10) o godz. 21.00, a potyczkę poprowadzi Czech Ondrej Berka. Zdaniem bukmacherów faworytem zbliżającej się rywalizacji, mimo gry na wyjeździe, są Belgowie.
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl
Aktualności 11:00
Sport 10:30
Aktualności 09:58
Drogówka 09:30
Nauka 08:30
Kultura i Rozrywka 08:10
Aktualności 08:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji