Białystok Online

Aktualności

Jeden wpadł na Sosabowskiego, drugi wylądował w rowie. Obaj byli pijani

2026.10.27 18:30
Jeden wpadł na Sosabowskiego, drugi wylądował w rowie. Obaj byli pijani
Fot: Podlaska policja

Ponad 3,5 promila alkoholu miał kierowca Volvo zatrzymany w poniedziałek (26 października) na ulicy Sosabowskiego w Białymstoku. Drugi nietrzeźwy kierowca, 74-letni mieszkaniec gminy Juchnowiec Kościelny, zakończył jazdę w przydrożnym rowie. W obu przypadkach kluczowa okazała się reakcja świadków, którzy uniemożliwili mężczyznom dalszą jazdę.

Do pierwszej interwencji doszło na ulicy Sosabowskiego. Świadkowie zauważyli kierowcę Volvo, który nie potrafił utrzymać prostego toru jazdy. Zatrzymali samochód i zabrali mężczyźnie kluczyki. Kierowca próbował uciekać, jednak został ujęty i przekazany policjantom z białostockiej drogówki. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 3,5 promila alkoholu. Interwencja spotkała się jednak z niezrozumieniem części osób znajdujących się na miejscu. Policjantom sugerowano nawet, by znaleźli inne, dogodniejsze miejsce do zatrzymania pojazdu, ponieważ na ulicy tworzyły się korki.

Tego samego dnia świadkowie zareagowali również na niebezpieczną sytuację z udziałem mieszkańca gminy Juchnowiec Kościelny. Mężczyzna zjechał z drogi i wylądował w rowie. Gdy świadkowie ruszyli mu z pomocą, wyczuli od niego alkohol. Zabrali mu kluczyki, uniemożliwiając dalszą jazdę. Kiedy na miejsce przyjechali policjanci z białostockiej patrolówki, 74-latek zdążył już przesiąść się na fotel pasażera. Badanie wykazało jednak, że miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.
Obaj kierowcy stracili prawa jazdy, a ich samochody zostały zabezpieczone i trafiły na policyjny parking.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Agata Rosińska

Agata Rosińska

24@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas