Białystok Online

Aktualności

"Nie dało się przejść". Skutki ulewy widoczne były przez cały dzień

2026.08.05 07:57
"Nie dało się przejść". Skutki ulewy widoczne były przez cały dzień
Fot: Czytelnik BiałystokOnline.pl

Gwałtowna burza, która przeszła nad województwem podlaskim w nocy z poniedziałku na wtorek, pozostawiła po sobie widoczne skutki. Choć rano opady ustały, w wielu miejscach woda utrzymywała się przez cały dzień. W Parku Antoniuk zalane alejki jeszcze wieczorem utrudniały przejście mieszkańcom.

Wtorkowa noc (4 sierpnia) przyniosła mieszkańcom Białegostoku gwałtowną zmianę pogody. Po godzinie 1.00 nad regionem pojawiły się burze, którym towarzyszyły intensywne opady deszczu oraz liczne wyładowania atmosferyczne. Nocne niebo wielokrotnie rozświetlały błyskawice, a grzmoty słychać było w wielu częściach województwa podlaskiego.

Burzowa aura trwała przez kilka godzin. W niektórych miejscach opady były bardzo intensywne, a duża ilość deszczu spadła w krótkim czasie. Choć rano sytuacja pogodowa się uspokoiła i w większości miejsc przestało padać, skutki nocnej ulewy pozostały widoczne jeszcze przez wiele godzin. Wtorek okazał się bardzo ciepłym i słonecznym dniem. Wydawało się, że wysoka temperatura szybko osuszy zalane miejsca, jednak w wielu punktach woda nadal zalegała. Grunt oraz miejskie tereny zielone nie były w stanie tak szybko wchłonąć dużej ilości opadów.

Zalane alejki w Parku Antoniuk

Jednym z miejsc w Białymstoku, gdzie skutki nocnej ulewy były szczególnie widoczne, był Park Antoniuk. Intensywne opady sprawiły, że wiele alejek zostało zalanych. Dla osób korzystających z parku oznaczało to utrudnione przejście, a w niektórych miejscach konieczność szukania innej drogi.

Mimo upływu kolejnych godzin sytuacja nie wróciła szybko do normy. Jak wynika z relacji naszego czytelnika, jeszcze wieczorem można było zobaczyć duże ilości stojącej wody. Do redakcji BiałystokOnline.pl napisał pan Sebastian, który opisał, jak wyglądała sytuacja w Parku Antoniuk we wtorek wieczorem.

Około godziny 20.00 nadal było widać skutki nocnej ulewy. Nie dało się przejść z ulicy Wierzbowej do parku, ponieważ wiele alejek było zalanych. Woda stała tam przez cały dzień – przekazał pan Sebastian w wiadomości do redakcji.



park


Jak dodał, mimo upalnej pogody teren wciąż pozostawał mocno podmokły. – Rano już nie padało, później zrobiło się bardzo ciepło, ale woda nie zdążyła jeszcze odpłynąć. Niektóre fragmenty alejek wyglądały tak, jakby deszcz skończył się dopiero chwilę wcześniej – relacjonował czytelnik.

Gwałtowne burze coraz częściej przynoszą lokalne podtopienia

Wtorkowa ulewa po raz kolejny pokazała, że intensywne opady mogą w krótkim czasie spowodować problemy w mieście. Nawet jeśli deszcz trwa stosunkowo krótko, duża ilość wody spadająca jednocześnie może przeciążyć miejską infrastrukturę oraz naturalne możliwości wchłaniania opadów przez ziemię.



Park


Parki i tereny zielone, które na co dzień są miejscami odpoczynku mieszkańców, po takich zjawiskach często potrzebują wielu godzin, a czasem nawet dłużej, aby powrócić do normalnego stanu. Wtorkowy dzień był więc przykładem gwałtownej zmiany warunków pogodowych – noc przyniosła burze i intensywny deszcz, natomiast kilka godzin później mieszkańcy mierzyli się już ze skutkami tych opadów. Zalane alejki w Parku Antoniuk były jednym z widocznych śladów nocnej nawałnicy, która przeszła nad Podlasiem.

Redakcja BiałystokOnline.pl czeka na Wasze sprawy pod adresem 24@bialystokonline.pl.

Agnieszka Nowak

Agnieszka Nowak

24@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas