Białystok Online

Zdrowie

Nocna akcja w szpitalu w Białymstoku. Serce poleciało policyjnym śmigłowcem

2026.07.21 07:50
Nocna akcja w szpitalu w Białymstoku. Serce poleciało policyjnym śmigłowcem
Fot: Wojewódzki Szpital Zespolony/Facebook

Weekendowa akcja w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. Jędrzeja Śniadeckiego w Białymstoku wymagała precyzyjnej współpracy wielu specjalistów i błyskawicznej organizacji transportu. Dzięki sprawnemu przeprowadzeniu pobrania wielonarządowego oraz zgodzie rodziny zmarłego pacjenta cztery osoby otrzymały szansę na dalsze życie.

Pobranie wielonarządowe przeprowadzone w miniony weekend w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Białymstoku było jedną z najbardziej wymagających procedur medycznych i logistycznych. W działania zaangażowano zespoły transplantacyjne z różnych części kraju, których wspólnym celem było jak najszybsze zabezpieczenie narządów do przeszczepienia. Podczas zabiegu udało się pobrać między innymi serce, nerki i wątrobę. Każda minuta miała znaczenie, dlatego konieczne było skoordynowanie pracy kilkunastu specjalistów oraz transportu na dużą odległość.

- Pobranie narządów to zawsze wyścig z czasem. Z uwagi na położenie Białegostoku takie operacje są zawsze logistycznym wyzwaniem. Do naszego szpitala przyjechały trzy zespoły transplantacyjne z różnych części Polski. W sumie w pobraniu uczestniczyło 14 osób. W tym przypadku, aby pobranie mogło zakończyć się sukcesem, zespół transplantacyjny z pobranym sercem transportowany był śmigłowcem policyjnym do Warszawy, gdzie czekał na niego samolot do Wrocławia. Dzięki braku sprzeciwu rodziców Pacjenta oraz zaangażowaniu wielu ludzi, udało się uratować życie 4 osób – mówi Milena Gólcz, anestezjolog, koordynator szpitalny ds. transplantologii.

Szczególnym wyzwaniem okazał się transport serca. Aby narząd dotarł do biorcy na czas, wykorzystano policyjny śmigłowiec, który przewiózł zespół transplantacyjny do Warszawy. Tam czekał już samolot, którym serce zostało przetransportowane do Wrocławia. Cała akcja zakończyła się powodzeniem dzięki współpracy lekarzy, koordynatorów transplantacyjnych, służb odpowiedzialnych za transport oraz decyzji rodziny zmarłego pacjenta. W efekcie cztery osoby otrzymały szansę na nowe życie.

JK

JK

24@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas