1297 osób online

Nocne zwiedzanie

2006.05.22 00:00
Druga edycja białostockiej nocy muzealnej została zakończona. Miejskie galerie, zaproszone do akcji przez muzea francuskie, późną wieczorową i nocną porą otworzyły swoje sale wystawowe. Każdy zainteresowany mógł bezpłatnie obejrzeć ekspozycje oraz wziąć udział w specjalnie przygotowanych na tę okazję imprezach.

Białostoccy muzealnicy ułożyli wyjątkowy program. Oprócz stałych wystaw, na zwiedzających czekały także zupełnie nowe pokazy. W Muzeum Wojska otworzona została niezwykła ekspozycja "Zamach majowy 1926", zaś Ratusz zaprezentował "Dziedzictwo archeologiczne Podlasia i Grodzieńszczyzny". Dodatkowo mieszkańcy naszego miasta mogli podziwiać między innymi występy Bractwa Wikingów i Słowian, posłuchać koncertów zespołu tatarskiego "Buńczuk", własnoręcznie wybić monety, obejrzeć filmy i slajdy czy skosztować kuchni żołnierskiej oraz tatarskiej, której bliny i cebulniki cieszyły się dużą popularnością. Zdawać by się zatem mogło, że miejskie muzea uczyniły wiele, by noc z soboty na niedzielę 20 maja została na długo zapamiętana. Czy oby na pewno?

Rzeczywiście to niecodzienne wydarzenie kulturalne cieszyło się wielkim zainteresowaniem. Mieszkańcy tłumnie przybyli na spotkanie ze sztuką i historią. Mimo, iż pogoda nie dopisała, na ulicach Białegostoku było można ujrzeć wielu amatorów godzinnych wędrówek pomiędzy kilkoma galeriami. Przychodziły całe rodziny z dziećmi, grupki młodzieży czy ludzie starsi. Wszyscy chcieli zobaczyć obrazy, grafikę, fotografię czy rzeźbę, a atmosfera zachodzącego słońca i blask latarni dodatkowo potęgowały wrażenia.
Szkoda tylko, że muzea nie do końca stanęły na wysokości zadania. Spacerując po muzealnych salach miało się wrażenie, że organizacja imprezy nie była najlepsza. Programowi towarzyszył lekki chaos i niektóre interesująco zapowiadające się wydarzenia wypadły mało ciekawie.

Miejmy jednak nadzieję, że to wina deszczu, a impreza z roku na rok będzie się rozrastać i rozwijać, by do nocnego obcowania ze sztuką zachęcić kolejne pokolenia. Tego typu akcje są bowiem potrzebne, o czym świadczyć może chociażby liczba uczestników. Oby było ich więcej.

Aneta Lebieżyńska

Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2023 CMG, Białystok
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39
zamknij X
TA STRONA UŻYWA COOKIES. Dowiedz się więcej o celu ich używania i polityce cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.