POLECAMY
Osiem osób stanie przed sądem w sprawie rozbudowanego procederu, w którym – według śledczych – wykorzystywano trudną sytuację finansową pokrzywdzonych. Zamiast pomocy oferowano im niekorzystne pożyczki, prowadzące m.in. do utraty nieruchomości i poważnych strat.
Prokuratura Regionalna w Białymstoku skierowała do Sądu Okręgowego w Suwałkach akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom, podejrzanym o udział w zorganizowanym procederze wykorzystującym trudną sytuację finansową pokrzywdzonych. Śledztwo w tej sprawie rozpoczęło się już w 2017 roku i było prowadzone przez Komendę Wojewódzką Policji w Białymstoku. Postępowanie objęło liczne zdarzenia, których wspólnym mianownikiem było oferowanie pozornej pomocy finansowej osobom znajdującym się w trudnym położeniu życiowym. Jak ustalili śledczy, pomoc ta w rzeczywistości prowadziła do poważnych strat majątkowych pokrzywdzonych. Do sprawy włączono także inne postępowania z rejonu Suwałk i Augustowa, które wcześniej często kończyły się umorzeniem. Obecnie materiał dowodowy obejmuje niemal 90 tomów akt oraz liczne załączniki. Mechanizm przejmowania nieruchomości Jednym z głównych wątków sprawy jest działalność Jarosława M., który wraz z żoną Katarzyną M. oraz współpracownikami oferował pożyczki zabezpieczone nieruchomościami. Pokrzywdzeni byli nakłaniani do podpisywania umów sprzedaży swoich domów lub mieszkań – formalnie na czas spłaty zobowiązania. Według ustaleń śledczych, po uregulowaniu długu nieruchomości nie wracały do właścicieli. Sprawcy nie wywiązywali się z obietnic, przejmując majątek na stałe. Osoby, które nadal zamieszkiwały w zajętych lokalach, były obciążane wysokimi opłatami lub poddawane presji i zastraszaniu. Wśród zarzucanych działań znalazły się m.in. groźby, nękanie, celowe utrudnianie życia mieszkańcom, a nawet organizowanie uciążliwych imprez z udziałem osób trzecich. W jednym przypadku doszło do podpalenia budynku mieszkalnego, co naraziło jego mieszkańców – w tym osobę z niepełnosprawnością – na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Śledczy ustalili również próbę dokonania rozboju na jednym z pokrzywdzonych. W procederze przejmowania nieruchomości i wywierania presji brały udział także inne osoby, które – według aktu oskarżenia – współdziałały z głównym podejrzanym. Pranie pieniędzy i wyłudzenia Małżeństwo M. miało również wykorzystać założoną spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością do legalizowania środków pochodzących z przestępstw. Spółka posłużyła także do wyłudzenia pożyczek w łącznej kwocie miliona złotych, rzekomo przeznaczonych na zakup helikoptera. Jak ustalono, maszyna została następnie sprzedana wskazanym osobom, w tym jednej z oskarżonych. Dodatkowo Jarosław i Katarzyna M. mieli wyłudzić ponad 100 tysięcy złotych wsparcia w ramach tarczy antycovidowej. Środki te – zamiast zostać przeznaczone na ratowanie działalności gospodarczej – wykorzystano na zakup luksusowego samochodu. Lichwiarskie pożyczki i zastraszanie dłużników Osobny wątek dotyczy działalności Michała B., który – pracując jako windykator – miał równolegle udzielać prywatnych pożyczek osobom zadłużonym. Umowy zawierane z pożyczkobiorcami wskazywały zerowe oprocentowanie, jednak w praktyce wypłacana była jedynie część deklarowanej kwoty. W efekcie rzeczywiste koszty pożyczek sięgały nawet kilkuset procent w skali roku. Według ustaleń śledczych, oskarżony podejmował także próby wpływania na zeznania pokrzywdzonych oraz stosował groźby wobec jednej z osób, by wymusić spłatę długu i zniechęcić do zgłoszenia sprawy organom ścigania. W toku śledztwa wobec dwóch głównych podejrzanych – Jarosława M. i Michała B. – stosowano tymczasowe aresztowanie. Obecnie wszyscy oskarżeni pozostają na wolności, objęci środkami zapobiegawczymi, w tym poręczeniami majątkowymi. Najpoważniejszym oskarżonym grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Redakcja
24@bialystokonline.pl
Kryminalne 18:10
Kultura i Rozrywka 16:00
Biznes 15:30
Aktualności 15:14
Uroda 13:51
Aktualności 13:00
Sport 12:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji