POLECAMY
"Pogrzeb praw kobiet" - pod hasłami tego typu odbywają się w całej Polsce protesty po czwartkowym wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji.
W Białymstoku tysiące zniczy płoną pod biurem Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Stołecznej. W piątek było ich tak dużo, że aż zapaliły się drzwi do budynku. Sprawnie niewielki pożar policjant ugasił gaśnicą. Oprócz zniczy na drzwiach i oknach budynku pojawiły się dziesiątki wieszaków, symbolizujących nielegalną, barbarzyńską aborcję "w podziemiu". Nie brak też dosadnych napisów typu: "PiS gwałci prawa człowieka", "Macie krew na rękach", "Przegracie wojnę z kobietami" a pod tabliczkami z nazwiskami parlamentarzystów PiS: Dariusza Piontkowskiego, Adama Andruszkiewicza i Mariusza Gromko - "Mężczyźni, którzy nienawidzący kobiet". W czwartek Trybunał Konstytucyjny uznał, że dopuszczalne dotąd przerywanie ciąży z uwagi na ciężkie i nieodwracalne wady płodu, jest niezgodne z Ustawą Zasadniczą.
Ewelina Sadowska-Dubicka
ewelina.s@bialystokonline.pl
Kryminalne 2026.01.20 17:40
Aktualności 2026.01.20 15:10
Kryminalne 2026.01.20 12:40
Sport 2026.01.20 11:52
Sport 2026.01.20 10:20
Uroda 2026.01.20 10:16
Aktualności 2026.01.20 10:10
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji