Białystok Online

Aktualności

Podpalał listy i porzucał je pod wiaduktem. Były listonosz stanie przed sądem

2026.11.05 08:00
Podpalał listy i porzucał je pod wiaduktem. Były listonosz stanie przed sądem
Fot: Pexels / Zdj. ilustracyjne

Prokuratura Rejonowa w Białymstoku skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 27-letniemu byłemu listonoszowi. Mężczyzna jest podejrzany o niszczenie przesyłek listowych, które miał doręczyć adresatom.

Według ustaleń śledczych listy podpalał, a następnie porzucał w rowie melioracyjnym w rejonie miejscowości Sochonie, pod wiaduktem trasy S8. W ten sposób osoby uprawnione zostały pozbawione możliwości zapoznania się z zawartymi w korespondencji informacjami.

Listy spłonęły pod wiaduktem trasy S8

Do zdarzenia miało dojść w bliżej nieustalonym dniu stycznia lub lutego 2026 roku, nie później jednak niż 12 lutego. Jak wynika z ustaleń prokuratury, 27-latek, będąc wówczas listonoszem, miał niszczyć powierzone mu do doręczenia przesyłki listowe. W tym celu podpalał je, a następnie porzucał w rowie melioracyjnym pod wiaduktem trasy S8 w okolicach miejscowości Sochonie.

Działanie mężczyzny miało uniemożliwić adresatom oraz innym osobom uprawnionym zapoznanie się z treścią korespondencji. Według śledczych czyn ten wyrządził szkodę Poczcie Polskiej S.A. z siedzibą w Warszawie, a także innym pokrzywdzonym.

W sprawie zgromadzono materiał dowodowy, na podstawie którego prokuratura zdecydowała o skierowaniu aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego w Białymstoku. Były listonosz odpowie za zarzucany mu czyn z art. 268 § 1 Kodeksu karnego.

Podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu

Jak poinformowała prokuratura, mężczyzna został przesłuchany w charakterze podejrzanego. W trakcie przesłuchania przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, które – jak wskazano – korespondują z zebranym materiałem dowodowym.

- Przesłuchany w charakterze podejrzanego były listonosz przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia korespondujące z zebranym materiałem dowodowym – informuje prokurator rejonowy Elwira Laskowska.

Zgodnie z przepisami ściganie przestępstwa określonego w art. 268 § 1 Kodeksu karnego następuje na wniosek pokrzywdzonego. Za tego rodzaju czyn grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do dwóch lat. O dalszym losie 27-latka zdecyduje Sąd Rejonowy w Białymstoku. Samo skierowanie aktu oskarżenia nie przesądza o jego winie.

Agnieszka Nowak

Agnieszka Nowak

24@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas