POLECAMY
W czwartek, 28 października do II białostockiego komisariatu zadzwoniła zrozpaczona kobieta. Poinformowała, że w przedsionku policyjnego budynku zostawiła swojego rocznego synka.
Mundurowi znaleźli tam leżącego w wózku chłopczyka. Obok była również kartka z jej danymi oraz pieluszki i ubranka malucha. - Dziecko było zadbane, pachnące i ubrane w czyste ubranka - informuje Kamil Sorko z zespołu prasowego podlaskiej policji. Trafiło pod opiekę szpitala. Policjanci ustalili, że do porzucenia dziecka kobietę zmusiła sytuacja materialna. Twierdziła, że nie ma nawet czym nakarmić synka. Zostawiając go ufała, że policjanci zaopiekują się maleństwem i nie pozwolą, aby stała mu się krzywda. Mundurowi wskazali matce instytucje do jakich może zwrócić się o pomoc.
E.S.
24@bialystokonline.pl
Kryminalne 2026.02.16 18:00
Aktualności 2026.02.16 15:30
Biznes 2026.02.16 15:19
Ciekawostki 2026.02.16 15:00
Drogówka 2026.02.16 13:00
Uroda 2026.02.16 11:58
Aktualności 2026.02.16 10:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji