POLECAMY
Policja wyjaśnia, czy w Domu Pomocy Społecznej "Kalina" w Suwałkach doszło do pobicia jednej z pensjonariuszek. O całej sprawie poinformowała córka 97-letniej kobiety.
Policja sprawdza, czy w Domu Pomocy Społecznej "Kalina" w Suwałkach doszło do popełnienia przestępstwa. - Zgłosiła się do nas córka starszej kobiety. Poinformowała o uszkodzeniu ciała matki. Teraz prowadzimy postępowanie sprawdzające, zbieramy dowody – informuje biuro prasowe Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach. Dyrektor DPS Krystyna Jaśkiewicz zaprzecza i mówi, że starsza pani po prostu się przewróciła i że był to wypadek: - Dbam o bezpieczeństwo moich podopiecznych. Mamy szereg procedur, ale wypadki się zdarzają, bez udziału osób trzecich. Ta pani straciła równowagę i uderzyła się o stolik. Uzyskała wszelką możliwą pomoc. Dyrektorka dodaje również, że podopieczna ośrodka nie chciała korzystać z chodzika, mimo że ewidentnie był on jej potrzebny. Ponadto, jak wskazuje Jaśkiewicz, rodzina przyznaje, że kiedy babcia była przy bliskich, miały miejsce podobne zdarzenia. W Domu Pomocy Społecznej "Kalina" w Suwałkach jest 195 pensjonariuszy. Dyrekcja DPS-u nie ma sobie nic do zarzucenia i jest spokojna o efekt śledztwa. Ośrodek dwukrotnie otrzymał ministerialną nagrodę.
Dorota Mariańska
dorota.marianska@bialystokonline.pl
Sport 2026.04.28 20:25
Sport 2026.04.28 18:00
Aktualności 2026.04.28 17:10
Sport 2026.04.28 15:42
Kraj i Świat 2026.04.28 14:39
Motoryzacja 2026.04.28 14:00
Nauka 2026.04.28 13:10
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji