POLECAMY
W Białymstoku zatrzymano 15-letniego chłopaka, który w ciągu kilku dni dopuścił się dwóch agresywnych ataków. Najpierw zaatakował mężczyznę w galerii handlowej, a potem pobił rówieśnika na boisku piłkarskim. Sprawą nieletniego zajmie się sąd rodzinny.
Do policjantów z białostockiej komendy zgłosiła się matka nastolatka, która zawiadomiła o jego pobiciu. Z relacji kobiety wynikało, że na boisku do syna podeszła grupa chłopców. Jeden z nich zaczął uderzać go pięścią w twarz. Gdy się przewrócił, agresor kopał chłopaka po całym ciele, kazał klęknąć i przepraszać, a także zmienić nazwę i herb klubu piłkarskiego, w którym grał. Jak ustalono, napastnik podpalił również ubrania ofiary przy użyciu rac oraz wykrzykiwał wulgarne słowa. Policjanci powiązali sprawcę z innym zdarzeniem, które miało miejsce dwa dni wcześniej w jednej z białostockich galerii. Wówczas ten sam 15-latek kopnął mężczyznę w twarz. Pokrzywdzony przewrócił się i uderzył głową w podłogę. Trafił do szpitala. Funkcjonariusze z białostockiej prewencji ustalili tożsamość chłopaka i zatrzymali go następnego dnia w domu. Usłyszał sześć zarzutów: dwa dotyczące uszkodzenia ciała, zmuszania do określonego zachowania, zniszczenia mienia oraz dwa wykroczenia – używanie słów nieprzyzwoitych i wyrobów pirotechnicznych. Po wykonaniu czynności nastolatka z komendy odebrał ojciec. Nieletni za swoje czyny odpowie przed sądem rodzinnym.
Diana Rusiłowicz
24@bialystokonline.pl
Kulinaria 13:00
Kryminalne 12:30
Sport 12:00
Aktualności 10:30
Sport 10:10
Sport 09:50
Sport 09:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji