POLECAMY
Dzisiejszej nocy w centrum miasta policjanci z białostockiego oddziału prewencji patrolowali zaplecze jednego ze sklepów przy ul. Lipowej. W pewnym momencie funkcjonariusze wyczuli gryzącą woń dymu.
Idąc tropem spalenizny doszli do bloku nr 4 przy ul. Nowy Świat. Dobiegając na miejsce zobaczyli kłęby gęstego dymu wydobywające się z jednej z klatek schodowych. Przez radiostację poprosili dyżurnego o wsparcie straży pożarnej. W międzyczasie dojechał do nich drugi patrol z oddziału prewencji. Żywioł rozprzestrzeniał się i z okien jednego z mieszkań zaczęły wydobywać się potężne płomienie ognia. Mundurowi brnąc przez zadymiony korytarz z gaśnicą w rękach tłumili płomienie i budzili pogrążonych we śnie, nieświadomych zagrożenia mieszkańców. Jeszcze przed przybyciem strażaków policjanci wyprowadzili ze strefy zagrożenia 14 mieszkańców w tym matkę z 10-cio miesięczną córeczką. Dziecko razem z matką natychmiast przewieziono do szpitala z objawami zatrucia tlenkiem węgla. Z podobnymi objawami do szpitala trafili również dwaj z pośród uczestniczących w akcji policjantów. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Strażacy szybko uporali się z ogniem do którego doszło w jednym z tamtejszych mieszkań. Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną pożaru mógł być niedopałek papierosa.
Sport 2026.03.14 19:53
Sport 2026.03.14 16:54
Sport 2026.03.14 09:00
Aktualności 2026.03.13 18:40
Aktualności 2026.03.13 16:30
Aktualności 2026.03.13 14:30
Biznes 2026.03.13 14:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji