POLECAMY
W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku przeprowadzono pierwszy w północno-wschodniej Polsce zabieg wszczepienia bezelektrodowego przedsionkowego stymulatora serca AVEIR AR. Dzięki nowoczesnemu rozwiązaniu 64-letni pacjent zyskał szansę na poprawę komfortu życia i lepszą pracę serca. Zabieg wykonali specjaliści z Kliniki Kardiologii USK.
Nowatorska procedura została przeprowadzona 22 maja przez zespół Pracowni Elektrofizjologii Serca pod kierownictwem dr. Marcina Witkowskiego. Urządzenie wszczepiono pacjentowi po wcześniejszych powikłaniach Pacjentem był 64-letni pan Andrzej, który od lat zmaga się z problemami kardiologicznymi. W przeszłości miał wszczepione dwa klasyczne stymulatory serca, jednak oba trzeba było usunąć z powodu infekcji związanych z elektrodami. - Stymulator wszczepiono pacjentowi całkowicie zależnemu od stymulacji serca, po przebytym zabiegu kardiochirurgicznym - mówił podczas konferencji prasowej dr Marcin Witkowski. - Wcześniej miał on wszczepione dwa klasyczne stymulatory elektrodowe, które jednak trzeba było usunąć z powodu infekcji związanej z elektrodami. Kilka miesięcy temu pacjentowi wszczepiono bezelektrodowy stymulator serca do prawej komory. Tego rodzaju stymulacja zabezpieczała jego życie, nie zapewniała jednak pełnego komfortu z uwagi na niefizjologiczny sposób pobudzania jam serca. Po pierwszym zabiegu mężczyzna nadal odczuwał duszność, szybciej się męczył i gorzej znosił wysiłek fizyczny. Sytuacja poprawiła się dopiero po implantacji kolejnego urządzenia. - Powiem tak, jestem weteranem i na kardiologii i na kardiochirurgii. Ten wszczepiony, to już mój czwarty stymulator. Teraz moja wydolność, tak czuję, jest trochę lepsza. Psychicznie też się lepiej czuję - tłumaczył pan Andrzej. Na czym polega nowe rozwiązanie? Bezelektrodowe stymulatory serca są stosowane od kilku lat, jednak do niedawna mogły pobudzać wyłącznie komorę serca. Urządzenie AVEIR AR umożliwia także stymulację przedsionka, co pozwala uzyskać bardziej naturalną pracę serca. Sam stymulator jest niewielki - ma około 26 milimetrów długości i 7 milimetrów średnicy. Do serca wprowadzany jest małoinwazyjnie przez żyłę udową, bez konieczności stosowania klasycznych elektrod. Dzięki nowej implantacji pacjent stał się pierwszą osobą w północno-wschodniej Polsce posiadającą dwa współpracujące ze sobą bezelektrodowe stymulatory. Takie rozwiązanie pozwala osiągnąć efekt zbliżony do klasycznej stymulacji dwujamowej, ale bez części powikłań związanych z obecnością przewodów wewnątrz organizmu. Nowoczesne urządzenia nie są obecnie standardowym rozwiązaniem dla wszystkich pacjentów wymagających stymulacji serca. Najczęściej korzystają z nich osoby, u których klasyczne układy stymulujące nie mogą zostać zastosowane lub wiążą się z podwyższonym ryzykiem powikłań. – To grupa osób, które mają nawracające infekcje, gdzie jest konieczne usunięcia układu stymulującego, lub też ma przewlekłą chorobę nerek lub inne choroby, które sprzyjają częstym infekcjom - to będą właśnie te osoby kwalifikujące się do implantacji takich stymulatorów – mówił prof. Karol Kamiński, kierownik Kliniki Kardiologii USK. Zabiegi wszczepienia stymulatorów serca są finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Klinika Kardiologii USK w Białymstoku należy do nielicznych ośrodków w kraju wykonujących najbardziej zaawansowane procedury związane z leczeniem zaburzeń rytmu serca, w tym implantacje bezelektrodowych stymulatorów oraz usuwanie układów stymulujących.
JK
24@bialystokonline.pl
Aktualności 12:00
Zdrowie 11:10
Kultura i Rozrywka 11:03
Sport 10:52
Biznes 10:10
Aktualności 09:59
Aktualności 08:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji