POLECAMY
W drugiej połowie 2025 roku upadłość konsumencką ogłosiło 11,4 tys. Polaków, o ponad tysiąc więcej niż rok wcześniej. Dane Krajowego Rejestru Długów (KRD) pokazują, że niemal połowa bankrutów była już notowana w rejestrze na trzy lata przed ogłoszeniem upadłości, a ich wierzyciele stracili 287 mln zł.
W całym 2025 roku upadłość ogłosiło 21 266 osób, co oznacza niewielki wzrost w porównaniu z 2024 rokiem, jednak w drugiej połowie roku dynamika była wysoka. Pogarszały się też nastroje konsumentów – w grudniu wskaźnik ufności konsumenckiej spadł do minus 9,9. Wzrost kosztów życia i zawirowania na rynku pracy dodatkowo utrudniały sytuację. W grudniu 2025 roku ceny towarów i usług wzrosły o 2,4 proc., a powiatowe urzędy pracy odnotowały 97,6 tys. wniosków o zwolnienia grupowe. Liczba ofert pracy spadła o 9 proc. rok do roku. Bankructwa konsumenckie nie są nagłe – 47 proc. osób w rejestrze było notowanych już na trzy lata przed upadłością, a w dniu orzeczenia sądu niemal 60 proc. bankrutów miało łącznie 21,5 tys. przeterminowanych zobowiązań. Najwięcej bankrutów to osoby w wieku 36-45 lat, odpowiadające za 80 mln zł długu. Kolejne grupy to 46-55 lat (76 mln zł) oraz 26-35 lat (50 mln zł). Mężczyźni stanowili 55 proc. bankrutów z łącznym zadłużeniem 170 mln zł, kobiety 45 proc. z 116 mln zł. Najwięcej bankructw odnotowano w dużych miastach – powyżej 300 tys. mieszkańców. Liderem jest Mazowsze z ponad 1 tys. bankrutów i 55 mln zł niespłaconych zobowiązań, przed Śląskiem (951 osób, 38,2 mln zł) i Wielkopolską (717 osób, 27 mln zł). Najmniej upadłości było w woj. świętokrzyskim (136 osób, 3,78 mln zł). Największe straty poniósł sektor finansowy – banki, SKOK-i, firmy pożyczkowe i ubezpieczeniowe, które mają do odzyskania 262 mln zł. Dłużnicy zalegali też prawie 18 mln zł wobec administracji publicznej, głównie z tytułu alimentów, grzywien i kar, które nie podlegają umorzeniu. Problemem jest wieloletnie zadłużanie się i brak oszczędności – co piąty Polak nie ma żadnych środków, a 17 proc. może przeżyć maksymalnie miesiąc po utracie pracy. Wśród bankrutów są także mikroprzedsiębiorcy, którzy po utracie płynności finansowej mogą ogłosić upadłość konsumencką. Według raportów firm windykacyjnych coraz większy udział w zadłużeniu mają multidłużnicy – osoby z kilkoma równoległymi zobowiązaniami. Brak reakcji na wezwania do spłaty prowadzi często do egzekucji komorniczej lub upadłości konsumenckiej. Wcześniejszy dialog z wierzycielami i realistyczny plan spłaty zwiększa szanse na uniknięcie bankructwa.
MW
24@bialystokonline.pl
Praca 16:01
Aktualności 15:30
Zdrowie 15:10
Kultura i Rozrywka 13:30
Kryminalne 13:00
Sport 12:21
Kryminalne 10:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji