POLECAMY
Nawet 50 osób podczas jednego dyżuru. Punkt Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) w Białymstoku pokazuje skalę potrzeb. Teraz pojawia się szansa na stałe biuro.
Najpierw był pilotaż, dziś widać wyraźnie, że inicjatywa trafiła w potrzeby mieszkańców regionu. Punkt Przyjęć Interesantów Rzecznika Praw Obywatelskich na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku działa od grudnia 2024 roku i notuje stałe zainteresowanie. Dyżury odbywają się raz w miesiącu, zazwyczaj w pierwszy czwartek. Każdy trwa pięć godzin i przyciąga dziesiątki osób szukających pomocy prawnej lub chcących zgłosić swoją sprawę do RPO. – Jak pokazuje ostatnie półtora roku działalności, była to bardzo dobra decyzja. Zazwyczaj na każdym dyżurze pojawia się około 30 interesantów, którzy chcą skorzystać z pomocy rzecznika, uzyskać poradę prawną, złożyć wniosek o skargę nadzwyczajną lub skorzystać z innych instrumentów prawnych pozostających w gestii RPO. Rekordowo było to 50 osób. Dane te wyraźnie pokazują, że taka forma wsparcia odpowiada na realne potrzeby lokalnej społeczności – przekazał marszałek. Podczas konferencji w czwartek, 19 marca, nie ograniczono się do podsumowań. Marszałek województwa Łukasz Prokorym i rektor UwB, prof. Mariusz Popławski, podpisali list intencyjny. Cel jest jasny: utworzenie w Białymstoku pełnomocnika terenowego Rzecznika Praw Obywatelskich. – Bardzo serdecznie dziękuję za tę inicjatywę i za działania, które sprawiły, że już od ponad roku skutecznie wspieramy mieszkańców, zapewniając im lepszy dostęp do instytucji chroniącej prawa i wolności obywatelskie – zaznaczył rektor. Zmiana oznacza realną różnicę dla mieszkańców. Dziś pomoc dostępna jest tylko w wyznaczonym dniu. Po utworzeniu biura pełnomocnika kontakt z przedstawicielem RPO byłby możliwy znacznie częściej, również poza Białymstokiem. – Chcemy wystąpić do rzecznika, prof. Adama Wiącka, ze wspólnym listem, aby punkt został przekształcony w biuro pełnomocnika. Dzięki temu dostęp do organu konstytucyjnego, jakim jest RPO, nie ograniczałby się do jednego dnia w miesiącu, lecz byłby możliwy przez cały miesiąc. Co bardzo ważne, mieszkańcy mniejszych miejscowości również mogliby spotykać się z przedstawicielami rzecznika – wyjaśnił marszałek. Takie rozwiązania działają już w innych miastach, m.in. w Katowicach, Gdańsku i Wrocławiu. Władze regionu i uczelni liczą, że podobny model uda się wprowadzić w Białymstoku w najbliższym czasie. – Jestem przekonany, że wspólne działania samorządu województwa i uniwersytetu, wsparte aktywnością organizacji pozarządowych, sprawią, że już za kilka miesięcy będziemy mogli cieszyć się ze stałej obecności pełnomocnika – podkreślił marszałek.
Diana Rusiłowicz
24@bialystokonline.pl
Kultura i Rozrywka 18:10
Aktualności 18:00
Sport 17:46
Biznes 15:50
Aktualności 15:30
Kultura i Rozrywka 15:27
Motoryzacja 14:55
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji