POLECAMY
Wracamy do sprawy szczątek znalezionych w Kolnie. Nie ma już cienia wątpliwości, że chodzi o ludzki kościec. Prawdopodobnie to szkielet mężczyzny. Potrzebne są jeszcze badania DNA. Kiedy śledczy uzyskają ich wyniki, zaczną przeszukiwać bazę zaginionych osób.
20 maja w Kolnie dokonano odkrycia rodem z serialu "Archiwum X" lub kultowego magazynu kryminalnego "997". W rowie melioracyjnym znalezione zostały szczątki. Zabezpieczone fragmenty szkieletu trafiły do Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Póki co specjalistom niewiele udało się ustalić. Już wcześniej mówiło się o tym, że to ludzkie szczątki. Teraz, jak poinformowała Prokuratura Rejonowa w Kolnie, biegli potwierdzili, że mamy tu do czynienia z ludzkim kośćcem. Najprawdopodobniej są to zwłoki mężczyzny, dorosłej osoby. Najprawdopodobniej, bo rozstrzygnąć mają to badania DNA, których wyników śledczy spodziewają się za 2 tygodnie. Ustalenia te będą ważne także w kontekście identyfikacji. Prokuratura chce sprawdzić, czy może to być ktoś, kto figuruje w bazie osób zaginionych w Podlaskiem bądź w innych polskich regionach.
Dorota Mariańska
dorota.marianska@bialystokonline.pl
Drogówka 18:00
Praca 16:01
Aktualności 15:30
Zdrowie 15:10
Kultura i Rozrywka 13:30
Kryminalne 13:00
Sport 12:21
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji