POLECAMY
"Wystarczy Kozak z rudą brodą" - tak twierdził jeden z największych polskich wodzów, marszałek Józef Piłsudski. - Kozak miał wszędzie dotrzeć, wszystko dostarczyć, ale co pokazuje ta wystawa, wcale tak nie było - wyjaśnia Dariusz Kołban, współautor nowej ekspozycji w białostockim Muzeum Wojska. Tam, od początku tygodnia, jest prezentowany sprzęt szpiegowski używany od czasów I wojny światowej na polach bitwy i nie tylko.
Jest to wystawa wyjątkowa - mówi szef Muzeum Wojska, Robert Sadowski. Mogła ona powstać dzięki współpracy placówki z białostoczaninem, kolekcjonerem Janem Bondarukiem. To właśnie zebrane przez niego eksponaty, niektóre niezwykle rzadkie i cenne, możemy zobaczyć w Muzeum. Na ekspozycji pokazywane są radiostacje, sprzęt służący do wykrywania nadajników, nagrywania i podsłuchów oraz wszelkie urządzenia niezbędne do obsługi maszyn szpiegowskich: akumulatory, prądnice czy przystawki. Dodatkowo wystawa prezentuje broń, która ochraniała radiostacje czy była używana przez szpiegów. Wszystko od czasów I wojny światowej do okresu zimnej wojny, wyprodukowane przez Amerykanów, Sowietów, Niemców czy Belgów. Obok eksponatów, muzeum przygotowało prezentacje ludzi związanych z szyfrowaniem i szpiegostwem, w tym największe akcje polskich szyfrantów i szpiegów, które miały nieoceniony wpływ na losy II wojny światowej - rozpracowanie niemieckich Enigmy i rakiet V2.
E.S.
24@bialystokonline.pl
Aktualności 2026.04.02 18:30
Biznes 2026.04.02 17:05
Sport 2026.04.02 16:52
Aktualności 2026.04.02 16:10
Kultura i Rozrywka 2026.04.02 16:00
Uroda 2026.04.02 13:50
Kryminalne 2026.04.02 13:40
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji