POLECAMY
Wczoraj na drogach województwa podlaskiego wydarzyły się dwa tragiczne w skutkach wypadki drogowe.
Do pierwszego z nich doszło godzinie 17.15 w gminie Janów na drodze żwirowej pomiędzy wsiami Krasne i Cieśniski Wielkie. 28-letnia kobieta kierując bez uprawnień oplem kadetem po zakończeniu prac polowych wracała do domu. W aucie razem z nią jechały jej dzieci - 5-letni syn i 9-letnia córeczka. W pewnym momencie w odległości około 1 kilometra od domu, najprawdopodobniej podczas wymijania z jadącym z przeciwka traktorem, matka straciła panowanie nad pojazdem. Samochód wypadł z drogi i zaczął "koziołkować". W czasie dachowania z opla powypadały dzieci. W wyniku wypadku rodzeństwo zginęło na miejscu. Kobieta z ogólnymi obrażeniami ciała w silnym szoku została przewieziona do szpitala. Pięć godzin później niedaleko wsi Rudniki na drodze Białystok - Łomża 50-letni kierowca lanosa uderzył w tył nieoświetlonej przyczepy ciągnionej przez rolniczy traktor. Po zderzeniu auto zjechało na przeciwny pas ruchu i czołowo uderzyło w nadjeżdżającą scanię. W wyniku doznanych obrażeń kierowca lanosa i podróżująca z nim 57-letnia kobieta zginęli na miejscu. Policja radzi!!! Z policyjnych ustaleń wynika, że gdyby w pierwszym z wypadków dzieci jechały przypięte pasami bezpieczeństwa w przystosowanych do tego fotelikach z pewnością skutki zdarzenia byłyby mniej tragiczne. Dlatego też apelujemy do rodziców, by nawet na krótkich odcinkach drogi bardziej dbali o bezpieczeństwo swoich dzieci.
Kultura i Rozrywka 11:20
Sport 11:00
Kryminalne 10:00
Sport 08:56
Kultura i Rozrywka 08:10
Aktualności 08:00
Kryminalne 2026.01.07 18:40
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji