POLECAMY
Oskar Pietuszewski został w środę (7.01) piłkarzem FC Porto. O wychowanka Jagiellonii ubiegały się też kluby z LaLiga, ale priorytetem były przenosiny do Portugalii.
10 mln euro wraz z wliczonymi już bonusami oraz 10% z kwoty następnego transferu - takie warunki wynegocjowała Jagiellonia za swoją młodą gwiazdę. Jak wyjawił w rozmowie z "Meczykami" Mariusz Piekarski, czyli agent Pietuszewskiego, Oskar mógł też trafić do Betisu, a także Atletico. Transfer do klubu z Madrytu był naprawdę blisko, jednak wszystkim zależało na tym, by 17-latek powędrował jednak do FC Porto. - Gdyby rozmowy z Porto się załamały, w poniedziałek Atletico miało złożyć oficjalną ofertę do Jagiellonii Białystok. Mało tego. Oba hiszpańskie kluby były gotowe zostawić Pietuszewskiego w Białymstoku do końca sezonu. I tu szacunek dla Jagiellonii. Dyrektor sportowy, Łukasz Masłowski, zdawał sobie sprawę, gdzie jest najlepsze miejsce do rozwoju zawodnika. Brał pod uwagę jego zdanie. Może ugrałby nieco więcej z Atletico i Betisem, ale podszedł do tego po ludzku. Pełna klasa - mówi Mariusz Piekarski. Ostatecznie Jaga nie pobiła więc transferowego rekordu Ekstraklasy, który wynosi 11 mln euro. Przynajmniej na razie, bo może się to jeszcze zmienić. - Zafiksowanie się na rekord transferowy to kompletny absurd. Mogliśmy przeciągać, negocjować, dopuścić kluby z Premier League i pewnie spokojne przebić te 11 milionów. I co z tego? Tu chodziło o mądry rozwój zawodnika. Ostatecznie uważam, że to świetny deal dla każdej ze stron. Wybraliśmy mądry projekt z dużą szansą na granie, a Jagiellonia znacząco bije swój rekord transferowy i buduje historię swojego sukcesu. Wysoko sprzedaje swojego wychowanka, może przesunąć poprzeczkę w negocjacjach przy innych transferach. Uważam, że dziś to jest najlepiej poukładany klub w Polsce. A rekord transferowy Ekstraklasy? Jeśli Oskar będzie zdrowy i rozwijał się, jak planujemy, Jaga dostanie porządne pieniądze z procentu od kolejnego transferu i ten rekord pobije - oznajmił w rozmowie z "Meczykami" agent Pietuszewskiego. Kiedy wychowanek Jagiellonii zadebiutuje w nowym zespole? FC Porto najbliższe spotkanie rozegra 14 stycznia. Tego dnia "Smoki" zmierzą się w ćwierćfinale Pucharu Portugalii z Benfiką, aczkolwiek jest duże prawdopodobieństwo, że Pietuszewski w kadrze na ten mecz się nie znajdzie. Wszystko przez to, że Oskar jest jeszcze niepełnoletni i akceptacja transferu przez FIFA może potrwać nawet kilkanaście dni.
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl
Aktualności 2026.01.08 18:40
Kultura i Rozrywka 2026.01.08 17:00
Sport 2026.01.08 17:00
Kryminalne 2026.01.08 16:20
Sport 2026.01.08 16:15
Kultura i Rozrywka 2026.01.08 15:00
Kryminalne 2026.01.08 14:20
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji