POLECAMY
Słońce, emocje, walka o medale i setki zawodników na trasie - niedziela (16.08) należała w Białymstoku do triathlonistów. Za całe sportowe "zamieszanie" odpowiedzialne były zawody Elemental Tri Series.
Białystok już po raz 12. gościł zawodników Elemental Tri Series. Tegoroczna edycja miała wyjątkową rangę - na Dojlidach rozegrano Mistrzostwa Polski Elity/Open i U23, Mistrzostwa Polski Age Group i Aquabike, zawody Pucharu Polski oraz rywalizację amatorów i paratriathlonistów. Letnia pogoda od samego rana sprzyjała kibicowaniu, choć dla zawodników oznaczała również dodatkowe wyzwanie. Chłodna woda Zalewu Dojlidy była przyjemnym początkiem rywalizacji, ale później słońce mocno dawało się we znaki na trasie kolarskiej i podczas biegu. W triathlonie nie ma jednak miejsca na narzekanie - trzeba płynąć, jechać i biec aż do mety. Od młodych talentów po walkę o mistrzowskie tytuły Sportowy dzień rozpoczął się już o godz. 8.00 od rywalizacji młodzieży w ramach Pucharu Polski w Triathlonie. Młodzicy, juniorzy młodsi i juniorzy mieli do pokonania supersprint: 400 m pływania, 10 km jazdy na rowerze i 2,5 km biegu. Najszybsi w swoich kategoriach byli Martyna Gajda wśród juniorek (32:29), Łukasz Waniewski wśród juniorów (29:42), Julia Koper w kategorii juniorek młodszych (34:40), Igor Wereszczyński wśród juniorów młodszych (29:50), Iga Onichimowska wśród młodziczek (34:43) oraz Tymoteusz Flisiński wśród młodzików (32:58). Później przyszedł czas na najważniejszy start dnia - Mistrzostwa Polski Elity/Open i U-23 na dystansie standard. 1,5 km pływania, 40 km na rowerze i 10 km biegu - trzy konkurencje, jeden cel i walka o mistrzowski tytuł. Na części kolarskiej dozwolona była jazda w grupie, dlatego liczyła się nie tylko moc w nogach, ale również odpowiednia taktyka. Zawodnicy szukali swojej szansy, zmieniali tempo i walczyli o każdą sekundę. Kibice mogli obserwować rywalizację z bliska i dopingować zawodników na kolejnych etapach trasy. Nowi mistrzowie Polski Wśród mężczyzn najszybszy okazał się Kamil Kulik, który pokonał trasę w czasie 1:49:22 i sięgnął po tytuł mistrza Polski. Srebro wywalczył Kuba Gajda (1:49:36), a brąz Jan Chmielewski (1:50:31). W rywalizacji kobiet triumfowała z kolei Joanna Woźniak z czasem 1:59:32. Drugie miejsce zajęła Zuzanna Sudak (2:00:24), a brązowy medal trafił do jej siostry Magdaleny Sudak (2:01:45). Ten sam wyścig przyniósł również rozstrzygnięcia w kategorii U-23. Wśród mężczyzn zwyciężył Kamil Kulik przed Kubą Gajdą i Stanisławem Ptaszyńskim. Wśród kobiet najlepsza była Józefina Młynarska, przed Aleksandrą Ferchmin i Zuzanną Madej. Dojlidy pełne triathlonowych emocji Na trasie nie zabrakło również zawodników Age Group, którzy walczyli o medale mistrzostw Polski w swoich kategoriach wiekowych. Rozegrano także Mistrzostwa Polski Age Group w Aquabike, a amatorzy mogli sprawdzić się w sprinterskim Elemental Tri Series - 750 m pływania, 20 km jazdy na rowerze i 5 km biegu. Wśród uczestników nie zabrakło oczywiście reprezentantów gospodarzy. W ramach Mistrzostw Białegostoku najlepiej spisał się Kamil Kołosowski (200 Procent Tętna Triathlon), który ukończył dystans standard w czasie 2:09:38. Drugie miejsce zajął Piotr Michałowski (NADAKTYWNI Białystok) - 2:15:46, a trzeci był Kamil Stoczko (NADAKTYWNI Białystok SOPEL) - 2:21:08. Wśród kobiet najlepsza okazała się Aleksandra Kieda (IronWoman FIT) z czasem 2:21:51, a drugie miejsce zajęła Kinga Zujko-Kowalska (Kuba Kowalski Triathlon / NADAKTYWNI Białystok) - 2:33:22. Triathlon bez barier Sport na Dojlidach nie miał jednej twarzy. Ważną częścią wydarzenia były Mistrzostwa Polski w Paratriathlonie oraz Integracyjne Mistrzostwa Polski Sztafet w Paratriathlonie. 750 m pływania, 20 km jazdy na rowerze i 5 km biegu - taki dystans czekał na uczestników rywalizacji. Ich starty pokazały, że triathlon może być sportem dla naprawdę szerokiego grona zawodników, a najważniejsza jest nie tylko walka z rywalami, ale przede wszystkim z własnymi ograniczeniami. Sportowa niedziela dla całej rodziny Elemental Tri Series to jednak nie tylko mistrzowskie emocje. Nad Zalewem Dojlidy przez cały dzień było gwarno i sportowo, a atmosfera sprzyjała zarówno zawodnikom, jak i kibicom. W zawodach triathlonowych wystartowało niemal 450 zawodników, a w towarzyszących imprezie biegach dziecięcych wzięło udział około 90 najmłodszych uczestników. Dla nich także przygotowano sportową przygodę i pierwszą okazję, by poczuć atmosferę dużej imprezy. Dojlidy po raz kolejny pokazały swoje mocne strony. Woda, plaża, sportowa infrastruktura i trasy prowadzące w bezpośrednim sąsiedztwie ośrodka sprawiają, że rywalizację można nie tylko przeżyć, ale również dobrze zobaczyć. W tym roku po raz pierwszy kibice mogli oglądać zawody także z tarasu widokowego nowego obiektu powstałego na terenie OSW Dojlidy, przygotowanego z myślą o obsłudze dużych wydarzeń sportowych.
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl
Sport 10:18
Aktualności 10:00
Sport 09:34
Rodzina 09:00
Kultura i Rozrywka 08:10
Aktualności 08:00
Praca 07:50
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji