POLECAMY
28-latek w nocy ukradł prawie 150 litrów paliwa z maszyny budowlanej. Uciekając zakopał się autem w błotnistej drodze. Rano, jakby nigdy nic, poszedł do robotników i poprosił o pomoc w wyciągnięciu pojazdu.
W minioną środę (18.01) do dyżurnego łomżyńskiej komendy wpłynęło zgłoszenie o kradzieży paliwa. Z informacji wynikało, że sprawca uciekający samochodem zakopał się i wrócił na miejsce przestępstwa z prośbą o pomoc. - Na miejscu policjanci ustalili, że 28-letni mieszkaniec Łomży pod osłoną nocy wszedł na plac budowy, zerwał zabezpieczenia wlewu paliwa w spychaczu i spuścił około 150 litrów oleju napędowego. Właściciel straty wycenił na około 1200 zł - poinformowali funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Łomży. Co więcej, zatrzymany mężczyzna był cały w błocie i śmierdział paliwem. 28-latek próbował się tłumaczyć, że pomylił drogi dlatego znalazł się na tej budowie. W jego samochodzie policjanci znaleźli 3 puste kanistry i pełny 20-litrowy. Noc spędził w policyjnym areszcie, a w czwartek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Zgodnie z kodeksem karnym grozi za to kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Malwina Witkowska
malwina.witkowska@bialystokonline.pl
Sport 2026.02.28 18:00
Sport 2026.02.28 09:27
Sport 2026.02.27 21:51
Aktualności 2026.02.27 19:30
Aktualności 2026.02.27 17:50
Biznes 2026.02.27 17:00
Aktualności 2026.02.27 15:50
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji