POLECAMY
Weekend w Supraślu upłynął pod znakiem specyfików z ziół, wyśmienitej kuchni oraz muzyki klezmerskiej.
To już XII Spotkania z Naturą i Sztuką. Organizatorzy - jak co roku - zadbali o różnorodność. W programie: koncerty, pokazy slajdów, wystawy, wieczory literackie, dyskusje, przegląd teatrzyków dziecięcych i piknik ekologiczny dla dzieci i młodzieży. Symbolem tegorocznego Uroczyska jest pszczoła. Zielarska uliczka Różnego rodzaju specyfiki - napary i mieszanki na kaszel, bóle gardła czy problemy naczyniowe - można było kupić w sobotę na stoiskach rozstawionych wśród domów tkacza wzdłuż ulicy 3 Maja. Panie zwracały uwagę na kosmetyki pochodzenia naturalnego ze skrzypem czy na wodzie mineralnej. Ogromnym zainteresowaniem cieszyła się Apteka Ojca Gabriela z Męskiego Klasztoru Prawosławnego w Supraślu, który zalecał zioła na różne dolegliwości. Nie zabrakło też miodów pitnych, "swojskiego" korycińskiego sera żółtego, chrzanu struganego, tradycyjnych wędlin, a nawet nalewki na lamblie! Odwiedzający Festiwal na Zdrowie oglądali również wystawę "Mikrokosmos" przedstawiającą zdjęcia owadów i roślin w ogromnym powiększeniu. Komu mało było atrakcji, mógł posłuchać muzyki zespołu KlezmaFour. Rozpoczęli od tradycyjnego utworu klezemerskiego, ale potem pokazali współczesne oblicze tej muzyki. Zagrali energetycznie, z zaskakującym zmianami tempa, elementami jazzu, muzyki bałkańskiej, a nawet folka irlandzkiego. Charakterystyczne brzmienie zapewniły akordeon, kontrabas, skrzypce i klarnet. Podlaskie specjały W IX Mistrzostwach Świata w Pieczeniu Babki i Kiszki Ziemniaczanej rywalizowało 5 babek i 13 kiszek, natomiast w Turnieju Nalewek Puszczańskich - 14 trunków. Jury zdecydowało, że najlepszą babkę zrobił Tomasz Sańczyk z Wasilkowa, a kiszkę - Waldemar Backiel z Białegostoku. Jerzy Matawicki z Ogrodniczek ze swoją "Gruszką z gałązką" wygrał nalewkowy turniej. Odwiedzający Uroczysko tłumnie ustawiali się w kolejce po kiszkę ziemniaczaną. Nie mniejszym powodzeniem cieszyły się miody, i to nie byle jakie, ale z certyfikatami Podlaskiej Biesiady Miodowej. - Miód spadziowy jest bardziej wartościowy od tego zwykłego - tłumaczyła Eugenia Zielińska prowadząca swoją pasiekę. Oferowała też miody mniszkowe, lipowe i rzepakowe. Na straganach przybyło też wyrobów rzemiosła ludowego. Warto było zajrzeć w niektóre podwórka, gdzie otwarto plenerowe wystawy np. prac Grupy'75 przy ul. 3 Maja 20 czy sztuki Marka Chomczyka i Grzegorza Łosia przy Nowym Świecie. Artystyczne wrażenia zapewnił również zespół Fajerlech z Wilna. W przedstawieniu o życiu żydowskiej społeczności małego miasteczka śpiewał w języku jidysz, a z tańcami zszedł ze sceny na ulicę. W niedzielny wieczór w kinie Jutrzenka podróżnicy pokazali slajdy z Mali i Rumunii, natomiast Jarek Kazberuk opowiadał o rajdowych doświadczeniach. To dopiero początek atrakcji na Uroczysku. Dziś w nadleśnictwie Krynki w Poczopku kilkugodzinna sesja popularno-naukowa z udziałem specjalistów poświęcona pszczole, a wieczorem w Cerkwi Św. Mikołaja w Białymstoku koncert rumuńskiego chóru Altarul z Jassy. Jutro (początek o godz.19) wspólnie z chórem benedyktynów z Tyńca wykona on w supraskiej cerkwi "Hymny Maryjne w śpiewie gregoriańskim i bizantyjskim".
andy
24@bialystokonline.pl
Sport 07:53
Sport 2026.04.10 22:32
Aktualności 2026.04.10 17:50
Kultura i Rozrywka 2026.04.10 16:00
Aktualności 2026.04.10 15:40
Kulinaria 2026.04.10 14:00
Turystyka 2026.04.10 13:40
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji