POLECAMY
W jednym z białostockich sklepów 31-latek grożąc sprzedawczyni ostrzem od kosy zażądał wydania alkoholu. Następnie zabrał butelkę wódki o pojemności 100 ml i uciekł.
We wtorek (26.08) po południu 31-latek wszedł do jednego ze sklepów spożywczych na terenie Białegostoku. Mężczyzna był uzbrojony w ostrze od kosy. Grożąc ekspedientce zażądał wydania wódki. Sprzedawczyni odmówiła i usiłowała przeszkodzić mężczyźnie w kradzieży alkoholu. Napastnik zaczął szarpać kobietę, po czym odepchnął ją i zabrał ze sklepowej lodówki butelkę wódki o pojemności 100 ml i uciekł porzucając po drodze kosę. Powiadomieni o tym zdarzeniu policjanci po krótkich poszukiwaniach znaleźli 31-latka w pobliskich krzakach. Mężczyzna był agresywny i wyczuwalna była od niego wyraźna woń alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali napastnika i przewieźli do policyjnego aresztu. W środę (27.08) mężczyzna trafił do prokuratury. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Łukasz Wiśniewski
lukasz.w@bialystokonline.pl
Nauka 11:00
Kryminalne 10:30
Biznes 10:10
Sport 09:05
Kultura i Rozrywka 08:10
Aktualności 08:00
Zdrowie 07:50
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji