Więźniowie pomogą samorządom. Będą usuwali skutki klęsk żywiołowych

2017.03.27 19:17
Na podstawie porozumienia zawartego przez wojewodę podlaskiego i Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Białymstoku skazani będą pomagali, jeżeli pojawią się klęski żywiołowe.
Więźniowie pomogą samorządom. Będą usuwali skutki klęsk żywiołowych
Fot: Dorota Mariańska
Bohdan Paszkowski - wojewoda podlaski i płk Piotr Kondraciuk

W poniedziałek (27.03) wojewoda podlaski oraz Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Białymstoku zawarli porozumienie. Jeżeli pojawi się taka potrzeba, to skazani pomogą w usuwaniu skutków klęsk żywiołowych.

- Jeżeli będzie powódź, opady śniegu czy jakieś inne wichury, to my dysponujemy dużą ilością skazanych, których w ciągu jednego, dwóch dni możemy przygotować i wysłać w każde miejsce w województwie - mówi płk Piotr Kondraciuk, powołany w poniedziałek nowy dyrektor Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej.

Obecnie pracuje ponad 45% skazanych z 8 jednostek (4 zakłady karne, z czego 1 położony jest poza granicami woj. podlaskiego, i 4 areszty śledcze - w tym 1 w Giżycku), które należą do Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Białymstoku. Niektórzy z wynagrodzeniem (w tym przypadku zmniejszają się koszty ich utrzymania), inni bez. Praca wykonywana jest wewnątrz zakładów karnych, ale także na zewnątrz. Aktualnie codziennie ponad 100 osób wychodzi do pracy na zewnątrz.

- Osobiście uważam, że praca jest najważniejszym elementem resocjalizacji i najbardziej skutecznym. Od roku obowiązuje ministerialny program pracy więźniów. Od tego czasu okręg białostocki systematycznie zwiększa ilość osób skazanych-zatrudnionych - wyjaśnia płk Kondraciuk. - Jestem także dużym zwolennikiem nieodpłatnej pracy skazanych, bo tak naprawdę to jest ich taka prawdziwa forma odkupienia swojej kary - dodaje.

Natomiast, jak poinformował Jarosław Zieliński - poseł, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, obecnie we wszystkich polskich więzieniach przebywa 75 tys. osadzonych, z czego zatrudnionych jest 31 tys. Powołał się on także na analizy, z których wynika, że pracować mogłoby ich w sumie ok. 40 tys.

- W tym roku rozpoczynamy jeden z kolejnych elementów pracy dla więźniów. Jest to budowa hali produkcyjnej w Zakładzie Karnym w Czerwonym Borze. Będą to około 2 tys. m2. Już znaleźliśmy 2 kontrahentów zewnętrznych, którzy zadeklarowali zatrudnianie 100 skazanych przez okres 10 lat - podsumowuje płk Kondraciuk.

Dorota Mariańska
dorota.marianska@bialystokonline.pl

1588 osób online
Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2024 BiałystokOnline Sp. z o.o.
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39