POLECAMY
Sprawa rzekomej próby kradzieży teczki Tadeusza Truskolaskiego podczas debaty została umorzona.
Sprawa sięgała wtorkowej (25.11) debaty kandydatów na prezydenta Białegostoku. Szef sztabu wyborczego Jana Dobrzyńskiego z Prawa i Sprawiedliwości wziął teczkę konkurenta. Sam Konrad Zieleniecki zapewniał, że była to pomyłka. Prokurator przyjrzał się nagraniom z monitoringu, przesłuchał też świadków i postanowił o umorzeniu postępowania. Zdaniem śledczych, wartość teczki nie przekraczała 420 zł, czyli nie było przestępstwa, a poza tym w teczce nie było materiałów, które byłyby dokumentami. A co było w teczce? Sam Zieleniecki po jej otwarciu mówił, że w środku znajdowały się pytania i odpowiedzi, które były zadawane kandydatom na prezydenta miasta. Szef sztabu wyborczego Jana Dobrzyńskiego zarzucił, że jego konkurent znał wcześniej pytania debaty. Truskolaski z kolei zaprzeczył temu i powiedział, że w teczce były jedynie spisane kwestie, które są ważne dla młodych ludzi.
Łukasz Wiśniewski
lukasz.w@bialystokonline.pl
Aktualności 10:30
Kultura i Rozrywka 09:40
Biznes 08:30
Kultura i Rozrywka 08:10
Zdrowie 08:00
Aktualności 08:00
Sport 2026.02.08 15:15
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji