POLECAMY
46-letni obywatel Litwy, który spotkał się z ludzką obojętnością, znalazł schronienie w sejneńskiej komendzie.
Z niecodzienną sytuacją spotkali się wczoraj (7.01) sejneńscy policjanci. Do mundurowych zgłosił się mężczyzna z zapytaniem czy może spędzić noc w komendzie. Nieznajomy powiedział, że nie ma pieniędzy i nikt nie chce go przyjąć. Jak się później okazało mężczyzna postanowił odwiedzić swojego kolegę mieszkającego w Kłodzku. Nic w tym dziwnego, gdyby nie sposób w jaki podróżował. Litwin szedł pieszo aż z Wilna w towarzystwie swojego psa. Policjanci oczywiście przyjęli 46-latka. Noc spędził w pokoju dla interesantów, dostał ciepłą herbatę i koc. Rano okazując funkcjonariuszom wdzięczność za pomoc wyszedł w dalszą wędrówkę. Źródło: www.podlaska.policja.gov.pl
E.S.
24@bialystokonline.pl
Kultura i Rozrywka 08:10
Aktualności 08:00
Nauka 07:50
Zdrowie 07:00
Aktualności 2026.06.01 18:00
Kultura i Rozrywka 2026.06.01 17:10
Nauka 2026.06.01 17:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji