"Zemsta nietoperza". Premiera już za tydzień w Operze Podlaskiej [ZDJĘCIA, WIDEO]

2016.12.02 17:35
Kilka dni pozostało do premiery operetki "Zemsta nietoperza" Johanna Straussa w reżyserii Andrzeja Bubienia. Zaplanowano ją 9 grudnia w Operze i Filharmonii Podlaskiej.
"Zemsta nietoperza". Premiera już za tydzień w Operze Podlaskiej [ZDJĘCIA, WIDEO]
Fot: Grzegorz Chuczun
Próba operetki "Zemsty nietoperza"

Porywająca muzyka, dowcipne dialogi

"Zemsta nietoperza" uznana została za jedną z najsłynniejszych wiedeńskich operetek. Skomponowana w rekordowo szybkim czasie, bo w ciągu 6 tygodni, po premierowym wystawieniu na scenie Theater an der Wien zdobyła wszechświatową sławę.

Dzieło "króla walca" swoją popularność zawdzięcza nie tylko porywającej muzyce, która trafia prosto do serca słuchaczy, ale także dowcipnym dialogom przetłumaczonym przez genialnego Juliana Tuwima.

Reżyserii operetki podjął się Andrzej Bubień, wieloletni dyrektor artystyczny Teatru na Wasiljewskiej w Sankt Petersburgu.

- Wszyscy znają i nucą "Zemstę nietoperza" pod prysznicem - mówi ze śmiechem Andrzej Bubień. - My pozostaliśmy dość wierni autorowi. Przenieśliśmy jednak akcję operetki do czasów secesji wiedeńskiej. Ma ona też lekki rys surrealistyczny. Przedstawiana historia jest z pogranicza jawy i snu, obfituje także w dowcip.

Secesja wiedeńska przy Odeskiej

Scenografię na potrzeby spektaklu zaprojektował Paweł Dobrzycki, znany białostockiej publiczności z realizacji spektakli "Straszny dwór", "Korczak", "Upiór w operze", "Skrzypek na dachu" i "Traviata". Akcja operetki rozegra się w efektownych scenografiach nawiązujących do secesji wiedeńskiej, które w pełni oddadzą bogactwo i przepych XIX-wiecznych salonów wiedeńskich. Główną inspiracją projektów scenograficznych stały się prace jednego z najznamienitszych i najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli secesji - Gustava Klimta. Scenografia będzie łączyć tradycyjnie pojęte dekoracje ze współczesnym projekcjami. Warstwę scenograficzną uzupełnią kostiumy Anity Bojarskiej.

Choreografię przygotuje Jarosław Staniek, słynący z realizacji takich hitów musicalowych jak "Jesus Christ Superstar", "Chicago" czy "Hair".

- Wymyśliłem, by spektakl podzielić na trzy części - wyjaśnia Jarosław Staniek. - W pierwszym akcie trwają przygotowania do wielkiego balu, w drugim - mamy zabawę do białego rana, a w trzecim - czeka widzów nietypowe rozwiązanie.

Lekkość partytury i mocna obsada

Kierownictwo muzyczne nad spektaklem sprawuje Grzegorz Berniak.

- Partytura "Zemsty nietoperza" jest wyjątkowo trudna. Wiele fragmentów zapisanych jest w sposób "umowny", a na przestrzeni lat wykształciła się tzw. tradycja wykonawcza. Dotyczyło to głównie sposobu artykulacji niektórych motywów, a co za tym idzie - uchwyceniu konkretnego charakteru i lekkości wykonawczej. Właśnie w tej lekkości, fantastycznych lejtmotywach, a także pięknych scenach grupowych i chóralnych tkwi tajemnica "Zemsty nietoperza" – wymienia Berniak.

I podkreśla, że operetka wymaga także doboru fantastycznej obsady solistów. W białostockiej produkcji ich nie zabraknie. Wystąpią m.in. Ewa Vesin, Anna Wolfinger, Tomasz Rak, Rafał Bartmiński czy Adam Zdunikowski.

- Po raz pierwszy biorę udział w operetce. Trudność polega na połączeniu tekstu dramaturgicznego ze śpiewem. To jest dla mnie nowość - przyznaje Rafał Bartmiński.

Plakat białostoczanina

Autorem projektu plakatu promującego "Zemstę nietoperza" jest białostoczanin Paweł Iwaniuk.

- Ta historia, jak i plakat, to igraszka nakładania, zdejmowania, ale też i pożyczania masek - opowiada o swoim projekcie Paweł Iwaniuk. - Maski codzienne, maski wyjściowe, maski domowe i zawodowe, maski widzów, aktorów, a i, oczywiście, moja własna maska tak zwanego artysty. Mam ją i noszę.

Niezwykle uzdolniony projektant i grafik jest absolwentem pracowni plakatu prof. Mieczysława Wasilewskiego na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Obecnie maluje i projektuje identyfikacje wizualne dla firm, produktów oraz wydarzeń we własnym studiu graficznym i w agencji reklamowej.

Animację plakatu wykonał Sebastian Łukaszuk:



Premiera operetki 9 grudnia o godz. 19.00 na dużej scenie Opery i Filharmonii Podlaskiej. Produkcja trwa 3 godziny, w tym są 2 przerwy po 25 minut.

Portal BialystokOnline patronuje wydarzeniu.

Anna Dycha
anna.d@bialystokonline.pl

1461 osób online
Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2024 BiałystokOnline Sp. z o.o.
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39