Białystok Online

Aktualności

Apelacja w głośnej sprawie narkotykowej. Grupa działała przez trzy lata

2026.05.19 08:00
Apelacja w głośnej sprawie narkotykowej. Grupa działała przez trzy lata
Fot: Pexels

Przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku rozpocznie się postępowanie odwoławcze w sprawie jednej z większych grup przestępczych zajmujących się uprawą konopi i handlem narkotykami w regionie. Rozprawa apelacyjna została wyznaczona na 28 maja.

Siedem osób na ławie oskarżonych

Sprawa dotyczy siedmiorga oskarżonych, którym zarzucono między innymi kierowanie i udział w zorganizowanej grupie przestępczej, prowadzenie nielegalnych plantacji konopi, produkcję marihuany oraz handel znacznymi ilościami środków odurzających.

Według ustaleń Sądu Okręgowego w Suwałkach grupa działała od 2018 roku do wiosny 2021 roku. Śledczy wskazywali, że działalność miała charakter zorganizowany i była nastawiona na regularne osiąganie zysków z przestępczego procederu.

Plantacje w mieszkaniach i wynajmowanych obiektach

Z ustaleń śledztwa wynikało, że osoba uznana za organizatora całego procederu miała odpowiadać za koordynowanie upraw konopi oraz organizację sprzedaży marihuany. Nielegalne plantacje funkcjonowały między innymi w mieszkaniach oraz wynajmowanych budynkach.

Jedną z największych upraw ujawniono w domku letniskowym na terenie gminy Ełk. Funkcjonariusze zabezpieczyli tam 115 sadzonek konopi znajdujących się w różnych etapach wzrostu. Na miejscu znaleziono również ponad 2,2 kilograma gotowej marihuany, która – według śledczych – była przygotowana do dalszej sprzedaży.

Narkotyki trafiały do kilku miast regionu

Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazywał, że część oskarżonych brała udział w dystrybucji marihuany na terenie Ełku, Olsztyna, Kętrzyna oraz innych miejscowości północno-wschodniej Polski.

Śledczy podkreślali, że działalność grupy miała charakter długotrwały, a poszczególni uczestnicy odpowiadali za konkretne zadania związane zarówno z uprawą, jak i sprzedażą narkotyków.

Wieloletnie wyroki i wysokie grzywny

Sąd pierwszej instancji wymierzył osobie uznanej za kierowanie grupą karę 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 200 stawek dziennych. Pozostali oskarżeni usłyszeli wyroki od roku i sześciu miesięcy do czterech lat więzienia.

Oprócz kar pozbawienia wolności sąd zdecydował również o przepadku korzyści majątkowych osiągniętych z przestępczej działalności. Zabezpieczone środki finansowe obejmowały kwoty od kilkuset do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Orzeczono także nawiązki na rzecz ośrodka terapii uzależnień oraz przepadek i zniszczenie narkotyków oraz sprzętu wykorzystywanego do prowadzenia plantacji.

Część oskarżonych została uniewinniona

Nie wszyscy oskarżeni zostali skazani za wszystkie zarzucane im czyny. Sąd uniewinnił część osób przede wszystkim od zarzutów udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Od wydanego wyroku apelacje złożyli obrońcy oskarżonych. Teraz sprawą zajmie się Sąd Apelacyjny w Białymstoku, który ponownie przeanalizuje zgromadzony materiał dowodowy i oceni zasadność odwołań.

Redakcja

Redakcja

24@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas