POLECAMY
Szokującego odkrycia dokonali podczas akcji gaśniczej strażacy z Sejn. W zgliszczach domu znaleźli zwłoki powieszonej kobiety. Poparzeniami skończył się zaś pożar dla jednej z mieszkanek bloku przy ul. Dojnowskiej w Białymstoku.
Po godz. 1.00 w nocy ze środy na czwartek wybuchł pożar w miejscowości Zaleskie w gminie Sejny. Po kilku godzinach akcji gaśniczej, w zgliszczach domu, strażacy znaleźli zwłoki około 60-letniej kobiety. Jej ciało było powieszone w łazience. Sprawą zajęła się policja i prokuratura. Z kolei w czwartek około godz. 13.00 pożar wybuchł w jednym z białostockich bloków socjalnych. Gdy służby przybyły na ul. Dojnowską, zastano zadymioną klatkę schodową. Dym pochodził z jednego z mieszkań znajdujących się na drugim piętrze. Dowódca akcji gaśniczej załogi straży pożarnej zarządził ewakuację mieszkańców klatki. Jeden z policyjnych patroli sprawnie przeprowadził ewakuację, wyprowadzając na zewnątrz wszystkich lokatorów. Natomiast drugi - z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego - wspólnie ze strażakami wszedł do płonącego mieszkania. Okazało się, że w jednym z pomieszczeń znajduje się lokatorka mieszkania. Nieprzytomną kobietę z płomieni wyciągnął strażak, a następnie jeden z policjantów wyniósł z budynku na rękach 57-latkę, udzielając jej także pierwszej pomocy przedmedycznej. Kobieta z poparzeniami dróg oddechowych trafiła do szpitala.
Ewelina Sadowska-Dubicka
ewelina.s@bialystokonline.pl
Drogówka 2026.09.09 16:00
Biznes 2026.09.09 14:35
Aktualności 2026.09.09 14:03
Sport 2026.09.09 12:30
Aktualności 2026.09.09 12:00
Aktualności 2026.09.09 11:30
Kultura i Rozrywka 2026.09.09 10:33
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji