Białystok Online

Aktualności

Pożar zabrał im dom w kilka minut. Rodzina prosi o pomoc

2026.04.30 18:00
Pożar zabrał im dom w kilka minut. Rodzina prosi o pomoc
Fot: zrzutka.pl

W samych piżamach, boso i bez żadnego dobytku uciekali przed ogniem. Rafał i Natalia Kondraciukowie z Topolan wraz z piątką dzieci cudem ocaleli z nocnego pożaru. Trwa zbiórka, która ma pomóc rodzinie stanąć na nogi po tragedii.

Ogień zaskoczył ich w środku nocy

Dramat rozegrał się w nocy z 21 na 22 kwietnia w Topolanach (gm. Michałowo). Gdy wszyscy domownicy spali, pierwsze obudziły się córki małżeństwa – 13-letnia Gabrysia i 7-letnia Ania. Dziewczynki poczuły gryzący dym i natychmiast zaalarmowały rodzinę. To właśnie ich czujność uratowała siedem osób.

Rafał Kondraciuk próbował zejść na parter, ale tam panował już ogień i gęsty dym. W domu zabrakło prądu, a płomienie błyskawicznie odcięły drogę ucieczki. Gdy otworzył drzwi jednego z pokoi, buchnął na niego ogień. Mężczyzna doznał poparzeń twarzy, rąk i nóg.

Skakali przez okno, by ratować życie

Jedyną szansą było okno sypialni na piętrze. Pod nim znajdowały się betonowe płytki. Rafał, mimo bólu i obrażeń, zdążył jeszcze zadzwonić pod numer alarmowy 112.

Jako pierwsza skoczyła najstarsza córka. Potem ojciec rzucił się na dół, by łapać kolejne dzieci. Natalia opuszczała je jedno po drugim prosto w jego ramiona. W ten sposób bezpiecznie na ziemi znalazły się wszystkie pociechy: Kuba, Ania, Krzysztof i Judyta. Na końcu wyskoczyła sama matka.

Rodzina wygrała walkę o życie dosłownie w ostatniej chwili.

Stracili wszystko

Dom, który był spełnieniem ich marzeń, spłonął doszczętnie. Razem z nim zniknął cały dorobek życia i rodzinne pamiątki.

Rafał trafił do szpitala z oparzeniami, gdzie przebywa do dziś. Reszta rodziny, chociaż fizycznie bezpieczna, nosi w sobie ogromny strach i traumę.

Ruszyła zbiórka dla rodziny z Topolan

Choć tragedia odebrała im dom, nie odebrała nadziei. Dla rodziny ruszyła zbiórka, która ma pomóc w zapewnieniu dachu nad głową, zakupie najpotrzebniejszych rzeczy i rozpoczęciu nowego życia po pożarze.

Każdy, kto chce wesprzeć rodzinę z Topolan, może dołożyć swoją cegiełkę. Nawet drobna pomoc ma w tej chwili ogromne znaczenie.

Pożar zabrał wszystko – pomóżmy im zacząć od nowa

MZ

MZ

24@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas