POLECAMY
Mężczyzna najprawdopodobniej stracił panowaniem nad pojazdem zjechał do rowu, gdzie uderzył w drzewo, reault stanął w płomieniach. Niestety kierujący zginął.
W sobotę przed godziną 14.00 policję powiadomiono o palącym się samochodzie w przydrożnym rowie na trasie Radziwiłówka - Mielnik. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że 34-letni mieszkaniec powiatu puławskiego najprawdopodobniej stracił panowanie nad kierowanym renaultem clio. Pojazd wpadł do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo. Impet uderzenia był na tyle silny, że prawdopodobnie doprowadził do rozszczelnienia zainstalowanej w clio instalacji gazowej. Pojazd stanął w płomieniach. Siedzący za kierownicą auta 33-latek zginął. Teraz szczegółowe okoliczności i przyczyny tego tragicznego zdarzenia wyjaśniają pod nadzorem prokuratora siemiatyccy policjanci.
Ewelina Sadowska-Dubicka
ewelina.s@bialystokonline.pl
Sport 19:07
Sport 16:56
Sport 2026.05.16 13:00
Turystyka 2026.05.16 10:00
Kryminalne 2026.05.15 18:50
Aktualności 2026.05.15 16:20
Praca 2026.05.15 15:40
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji