POLECAMY
Białostoccy policjanci wraz z rodziną odnaleźli 62-latkę leżącą w altanie i krwawiącą. Kobieta najprawdopodobniej chciała popełnić samobójstwo.
W nocy z wtorku na środę (4-5.03) dyżurny białostockiej policji otrzymał informację o 62-latce, która wyszła rano z domu i nie powróciła. Córka zaginionej powiadomiła policjantów o całej sytuacji, będąc już w rejonie jednych z białostockich ogródków działkowych. Kobieta podejrzewała, że jej matka może się tam znajdować. Policjanci przyjechali na miejsce i tam, oświetlając wnętrze domku latarkami, zauważyli leżącą w środku zaginioną. Kobieta nie reagowała na wołanie i stuknie do drzwi. To zaniepokoiło mundurowych. Chwilę później policjantka, przez wybitą przez znajomego córki szybę, weszła do altany. Wtedy okazało się, że 62-latka ma rany na przedramionach, z których mocno krwawi. 62-latka powiedziała, że chciała popełnić samobójstwo. Mundurowi szybko udzielili kobiece pierwszej pomocy i wezwali na miejsce pogotowie. Następnie 62-latka trafiła do szpitala.
Łukasz Wiśniewski
lukasz.w@bialystokonline.pl
Kultura i Rozrywka 08:10
Aktualności 08:00
Aktualności 2026.06.10 19:03
Aktualności 2026.06.10 18:32
Praca 2026.06.10 18:18
Aktualności 2026.06.10 17:30
Sport 2026.06.10 16:40
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji