Białystok Online

Drogówka

Pijany zorganizował kulig. Ranne osoby zostawił na poboczu

2026.02.10 10:10
Pijany zorganizował kulig. Ranne osoby zostawił na poboczu
Fot: KPP Bielsk Podlaski

Policjanci zatrzymali 54-latka podejrzanego o spowodowanie wypadku podczas kuligu. Nietrzeźwy kierowca ciągnął sanie z trzema kobietami i 12-latkiem, w wyniku czego dwie kobiety trafiły do szpitala. Mężczyzna usłyszał zarzuty i grozi mu do 4,5 roku więzienia.

Bielscy policjanci zatrzymali 54-letniego mężczyznę, podejrzanego o spowodowanie groźnego wypadku podczas kuligu. Jak ustalono, nietrzeźwy kierowca prowadził samochód osobowy, do którego były podczepione sanie. W saniach podróżowały trzy kobiety oraz 12-letni chłopiec. W trakcie przejazdu po gruntowej drodze sanie przechyliły się na zakręcie, a osoby w nich siedzące wypadły na pobocze. W wyniku zdarzenia dwie kobiety doznały obrażeń i trafiły do szpitala.

Do wypadku doszło późnym wieczorem w piątek. Policja otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu na leśnej drodze. Na miejscu funkcjonariusze zastali cztery osoby – w tym jedną nieprzytomną kobietę. Mundurowi natychmiast sprawdzili jej funkcje życiowe, ułożyli w pozycji bezpiecznej i okryli kocem termicznym, by zapobiec wychłodzeniu. Wezwano także karetkę pogotowia, która przewiozła dwie poszkodowane kobiety do szpitala.

Śledczy ustalili, że uczestnicy kuligu spotkali się wcześniej przy ognisku na posesji w lesie, należącej do znajomego 54-latka. Podczas spotkania właściciel posesji zaproponował przejażdżkę sanami, które podczepił do swojego samochodu. W saniach usadowiły się trzy kobiety i 12-latek. Niestety, podczas jazdy po zakręcie sanie przechyliły się, a podróżujące osoby wypadły na pobocze. Mężczyzna, widząc skutki zdarzenia, odjechał, pozostawiając poszkodowanych bez pomocy.

Policjanci szybko odnaleźli sprawcę w kompleksie leśnym, w miejscu, gdzie odbywała się impreza. Badanie alkomatem wykazało, że 54-latek miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Stracił prawo jazdy, a funkcjonariusze zatrzymali także dowód rejestracyjny pojazdu z powodu braku ważnych badań technicznych.

Podejrzany usłyszał dwa zarzuty: spowodowania wypadku oraz ucieczki z miejsca zdarzenia, a także kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 4,5 roku pozbawienia wolności.

MW

MW

24@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas