POLECAMY
Kierowca zginął na miejscu a pasażerka trafiła do szpitala po tym jak ich BMW najpierw uderzyło w przyczepkę opla, a potem zjechało na pobocze i roztrzaskało się o drzewo.
W niedzielę (3.10) nad ranem na drodze między Jeżewem, a Tykocinem doszło do śmiertelnego w skutkach wypadku. - Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zastali roztrzaskane na drzewie BMW - o zdarzeniu poinformował Kamil Tomaszczuk z zespołu prasowego podlaskiej policji. - Jak wstępnie ustalono, BMW najprawdopodobniej najpierw uderzyło w przyczepkę ciągniętą przez opla, następnie auto zjechało na pobocze i uderzyło w drzewo - relacjonuje Tomaszczuk. Samochodem jechały dwie osoby. 22-letni kierowca w wyniku obrażeń ciała zginął na miejscu, natomiast o trzy lata młodsza pasażerka ranna trafiła do szpitala.
E.S.
24@bialystokonline.pl
Sport 2026.09.20 19:38
Sport 2026.09.20 14:10
Motoryzacja 2026.09.20 10:55
Sport 2026.09.20 09:14
Sport 2026.09.19 15:41
Aktualności 2026.09.19 10:00
Aktualności 2026.09.18 18:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji