POLECAMY
Sąd Rejonowy w Grajewie zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec czterech osób podejrzanych o udział w bójce, do której doszło 1 września na osiedlu 1000-lecia w Grajewie. Trzech podejrzanych trafiło do aresztu na trzy miesiące bez dodatkowych warunków.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Grajewie. Postępowanie dotyczy Tomasza S., Dominika M., Patryka M., Kamila K., Patryka R., Adama S. oraz Bartosza K. Wszyscy są podejrzani o udział w bójce, podczas której uczestnicy mieli wzajemnie zadawać sobie uderzenia po całym ciele. Według ustaleń śledczych w wyniku zdarzenia trzy osoby doznały obrażeń. Najpoważniej ucierpiał Bartosz K., którego obrażenia zostały zakwalifikowane jako choroba realnie zagrażająca życiu. Mężczyzna nadal przebywa w szpitalu w ciężkim stanie. Patryk R. i Adam S. również odnieśli obrażenia, które naruszyły prawidłowe funkcjonowanie ich organizmów na okres przekraczający siedem dni. Cztery osoby trafiły do aresztu 4 września prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Grajewie wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec Kamila K., Adama S., Patryka M. i Dominika M. Wnioski dotyczyły aresztu na okres trzech miesięcy, licząc od dnia zatrzymania. Sąd uwzględnił wszystkie cztery wnioski. Wobec Kamila K., Dominika M. i Patryka M. zastosowano tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. W przypadku Adama S. sąd również zdecydował o tymczasowym areszcie, jednak zastrzegł możliwość jego zmiany na poręczenie majątkowe. Warunkiem jest wpłacenie w ciągu 21 dni kwoty 15 tys. zł. Wobec dwóch pozostałych podejrzanych – Patryka R. i Tomasza S. – zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze. Obejmują one dozór policji, poręczenie majątkowe, zakaz opuszczania kraju, a także zakaz kontaktowania się i zbliżania do pozostałych podejrzanych. Nie wszyscy przyznają się do winy Podejrzani zostali przesłuchani w toku postępowania. Większość z nich nie przyznała się do popełnienia zarzucanych im czynów. Dwóch podejrzanych złożyło odmienne wyjaśnienia, natomiast Kamil K. odmówił składania wyjaśnień. Pozostali podejrzani, którzy zdecydowali się mówić, przedstawiali wersje wydarzeń, w których umniejszali swój udział w bójce lub zaprzeczali, by uczestniczyli w zdarzeniu w zakresie wskazywanym przez śledczych. Prokuratura prowadzi dalsze czynności, które mają szczegółowo wyjaśnić przebieg bójki oraz rolę poszczególnych osób. Za czyn zakwalifikowany z art. 158 § 2 Kodeksu karnego podejrzanym może grozić kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Agnieszka Nowak
24@bialystokonline.pl
Kryminalne 15:30
Aktualności 15:00
Aktualności 14:30
Sport 14:19
Kryminalne 14:00
Aktualności 13:30
Kultura i Rozrywka 13:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji