Białystok Online

Biznes

Chemia i pieczywo drożeją, masło tanieje. Tak zmieniały się ceny w sklepach

2026.07.22 07:50
Chemia i pieczywo drożeją, masło tanieje. Tak zmieniały się ceny w sklepach
Fot: Pexels

W czerwcu ceny produktów codziennego użytku były średnio o 2,7% wyższe niż rok wcześniej. Analiza blisko 100 tys. cen regularnych i promocyjnych w 17 kategoriach pokazuje jednak, że tempo zmian jest bardzo zróżnicowane. Podczas gdy część produktów wyraźnie drożeje, inne notują spadki cen.

Największy wzrost cen odnotowano w kategorii chemii gospodarczej, która zdrożała o 6,1% rok do roku. Na kolejnych miejscach znalazły się pieczywo (+5,3%), słodycze i desery (+5,2%), środki higieny osobistej (+5,1%) oraz ryby (+4,5%).

Wysokie ceny słodyczy są nadal efektem wcześniejszego wzrostu cen kakao i czekolady na światowych rynkach, choć presja kosztowa w tym segmencie stopniowo słabnie. W przypadku chemii gospodarczej i środków higieny osobistej na ceny wpływają przede wszystkim wyższe koszty produkcji, energii, opakowań i logistyki. Z kolei ryby drożeją m.in. z powodu zmian klimatycznych, które ograniczają podaż. W dalszej części zestawienia znalazły się używki (+3,6%), mięso (+3,4%), produkty sypkie (+3,4%) oraz napoje (+3,2%). W tych kategoriach tempo wzrostu cen wyraźnie wyhamowało. Wpływają na to niższe ceny części surowców rolnych, wygasanie wcześniejszych wzrostów kosztów oraz silna konkurencja między sieciami handlowymi. Nie oznacza to jednak powrotu do cen sprzed kilku lat – bardziej prawdopodobna jest ich stabilizacja na obecnym, wyższym poziomie.

Umiarkowane wzrosty odnotowano również w przypadku owoców (+2,7%), wędlin (+2,2%), artykułów dla dzieci (+1,9%), karm dla zwierząt (+1,5%) oraz warzyw (+0,8%). Na wolniejsze tempo wzrostu cen owoców i warzyw wpływa wysoka podaż. Korzystne zbiory w Polsce i Europie Południowej zwiększyły dostępność produktów, a sezonowy wysyp krajowych owoców oraz warzyw uprawianych pod osłonami dodatkowo ograniczył presję cenową. W przypadku artykułów dla dzieci i karm dla zwierząt ceny pozostają pod kontrolą głównie dzięki silnej konkurencji między producentami oraz markami własnymi sieci handlowych.

Czerwiec przyniósł również spadki cen w trzech kategoriach. Największy dotyczył produktów tłuszczowych, których ceny obniżyły się o 14,9% rok do roku. Szczególnie mocno potaniało masło – aż o 34,9%. Tańszy był także nabiał (-1,2%), natomiast dodatki spożywcze odnotowały symboliczny spadek cen o 0,1%.

Za wyraźną przeceną produktów tłuszczowych stoi przede wszystkim wzrost produkcji. W pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku produkcja masła zwiększyła się o 22% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, konfekcjonowanego oleju rzepakowego o 16%, a oleju słonecznikowego aż o 262%. Przy tak dużej podaży producenci i handel częściej sięgają po promocje, aby pobudzić sprzedaż. Na spadek cen tłuszczów i części produktów mlecznych wpływa również efekt wysokiej bazy sprzed roku, kiedy należały one do najszybciej drożejących produktów. Dodatkowo rosnąca produkcja mleka w Polsce i na świecie obniżyła ceny surowca, a stabilizacja cen rzepaku przełożyła się na niższe ceny tłuszczów roślinnych. Istotne znaczenie ma także intensywna rywalizacja cenowa sieci handlowych, które często wykorzystują masło i olej jako produkty promocyjne przyciągające klientów.

Dane pokazują, że obecna sytuacja cenowa jest efektem przede wszystkim zmian po stronie kosztów i podaży, a nie osłabienia popytu. Produkty rolne korzystają z większej dostępności surowców i lepszych zbiorów, co sprzyja stabilizacji lub nawet spadkom cen. Z kolei w przypadku chemii gospodarczej, środków higieny czy pieczywa nadal istotnym czynnikiem pozostają wysokie koszty energii, pracy, opakowań i transportu.

Agnieszka Nowak

Agnieszka Nowak

24@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas