POLECAMY
Podczas służby na osiedlu Skorupy w Białymstoku policjanci zauważyli gęsty dym unoszący się niedaleko zabudowań. Na opuszczonej posesji palił się samochód. Funkcjonariusze nie czekali na strażaków i sami chwycili za gaśnice.
Policjanci z białostockiej „czwórki” szukali zaginionej osoby. Ich uwagę zwrócił gęsty dym, więc pojechali sprawdzić, co się dzieje. Na niezamieszkałej posesji zastali porzucony samochód, którego część była już objęta ogniem. W pobliżu znajdowały się domy. Funkcjonariusze sprawdzili, czy w aucie nikogo nie ma, po czym wyciągnęli gaśnice z radiowozu i gasili pożar do przyjazdu strażaków. Ci ugasili płonący pojazd. Ta interwencja pokazała, że policyjna służba wymaga gotowości do reagowania także w nieprzewidzianych sytuacjach.
Diana Rusiłowicz
24@bialystokonline.pl
Aktualności 13:00
Aktualności 12:28
Ciekawostki 12:27
Aktualności 12:00
Aktualności 10:00
Nauka 09:30
Kultura i Rozrywka 08:10
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji