Białystok Online

Kultura i Rozrywka

„Halka” po włosku po raz pierwszy w historii. Światowa premiera w Białymstoku

2026.04.15 12:00
„Halka” po włosku po raz pierwszy w historii. Światowa premiera w Białymstoku
Fot: Michał Heller / OiFP. Próby do „Halki”

W maju 2026 roku na Dużej Scenie Opery i Filharmonii Podlaskiej po raz pierwszy zabrzmi „Halka” Stanisław Moniuszko w wersji włoskiej. To historyczne wydarzenie otworzy nowe spojrzenie na jedno z najważniejszych dzieł polskiej opery.

Ponadczasowa opera Stanisław Moniuszko, uznawana za fundament polskiej literatury muzycznej, zostanie zaprezentowana w Białymstoku w wyjątkowej odsłonie językowej. „Halka” – dramat o miłości, odrzuceniu i społecznej obojętności – pojawi się zarówno w wersji polskiej, jak i włoskiej. Prapremiera włoskiej inscenizacji, pierwszej tego typu w historii scenicznej dzieła, zaplanowana jest na 15 maja.

– Pomysł sięgnięcia po Halkę wynika z potrzeby ponownego odczytania tego arcydzieła – nie jako opery historycznej, lecz żywego, emocjonalnego i wciąż aktualnego dramatu o samotności, niesprawiedliwości i braku wrażliwości na innych ludzi – podkreśla prof. Violetta Bielecka, dyrektor Opery i Filharmonii Podlaskiej. – Sam Stanisław Moniuszko, powierzając tłumaczenie libretta Giuseppe Achille Bonoldiemu, żywił nadzieję, że jego dzieło zabrzmi na najważniejszych scenach operowych Europy. Dziś, po dwóch stuleciach, ta wizja wreszcie się urzeczywistnia.

Za reżyserię spektaklu odpowiada Michał Znaniecki, ceniony twórca operowy, który nadaje inscenizacji wymiar uniwersalnego dramatu człowieka uwikłanego w społeczne mechanizmy.

– Świat Halki jest jedną z najbardziej uniwersalnych opowieści w twórczości Moniuszki. Każda kultura zna figurę kobiety zranionej przez miłość i zepchniętej na margines. Wersja włoska nie jest celem samym w sobie – staje się kluczem do otwarcia partytury i emocji, pozwalając spojrzeć na to dzieło poza lokalnym kontekstem i usłyszeć je jako historię, która wydarza się wszędzie – mówi reżyser.

Znaniecki podkreśla również, że jego inscenizacja nie odtwarza realistycznego świata, lecz koncentruje się na emocjach i relacjach, a granica między rzeczywistością a wyobrażeniem pozostaje nieostra.

– To opowieść o wspólnocie, która trwa mimo tragedii jednostki, o obojętności, która okazuje się najbardziej brutalna. Halka nie jest tu wyłącznie ofiarą – jej głos staje się świadomością, która nie pozwala tej historii uciszyć – dodaje.

Za kierownictwo muzyczne przedstawienia odpowiada Fabio Biondi – wybitny włoski dyrygent i skrzypek, który stawia twórczość Moniuszki obok dorobku Belliniego, Donizettiego i Verdiego. To właśnie on zaprezentował wcześniej włoską wersję „Halki” w formie koncertowej w 2018 roku podczas festiwalu „Chopin i jego Europa”. Drugim dyrygentem został Adam Banaszak, od lat współpracujący z białostocką instytucją. Chór przygotowuje ponownie Violetta Bielecka.

Warstwę wizualną spektaklu współtworzą multimedialna scenografia Karoliny Jacewicz oraz reżyseria świateł Dawida Karolaka. Na scenie pojawi się międzynarodowa obsada solistów, m.in. Marcelina Román, Natalia Rubiś, Monika Ledzion-Porczyńska, Matheus Pompeu, Paweł Skałuba i Adrian Domarecki. Towarzyszyć im będą Orkiestra i Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej, artyści baletu oraz gościnnie Zespół Pieśni i Tańca Kurpie Zielone.

Premiera polskiej wersji odbędzie się dzień później – 16 maja. Kolejne spektakle zaplanowano na 17 maja (wersja włoska) oraz 23, 24, 30 i 31 maja (wersje polskie).

Majowa realizacja „Halki” w Białymstoku może stać się jednym z najważniejszych wydarzeń operowych sezonu w Europie. To nie tylko powrót do klasyki, ale także próba wprowadzenia twórczości Moniuszki do szerszego, międzynarodowego obiegu.

Katalog firm

Diana Rusiłowicz

Diana Rusiłowicz

24@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas