POLECAMY
Jagiellonia Białystok postanowiła oficjalnie zareagować na kontrowersyjne decyzje arbitrów, które zapadały w ostatnich spotkaniach PKO BP Ekstraklasy. Żółto-Czerwoni skierowali pismo do przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN, domagając się wyjaśnienia pięciu spornych sytuacji z meczów przeciwko Legii Warszawa i Górnikowi Zabrze.
Dwa mecze, pięć kontrowersyjnych decyzji Ostatnie tygodnie nie były udane dla białostockiego zespołu. Jagiellonia przegrała ligowe starcia z Legią Warszawa oraz Górnikiem Zabrze, w obu przypadkach ulegając rywalom 1:3. Po końcowych gwizdkach więcej niż o samej grze mówiło się jednak o pracy sędziów, których decyzje wywołały ogromne emocje wśród kibiców i ekspertów. W spotkaniu z Legią sporo dyskusji wzbudziły sytuacje w polu karnym warszawskiej drużyny, szczególnie kontakt Bartosza Kapustki z Jesusem Imazem podczas próby oddania strzału przez Hiszpana. Jeszcze większa burza rozpętała się po sobotniej rywalizacji z Górnikiem. Arbiter Wojciech Myć nie podyktował rzutu karnego po kontakcie Rafała Janickiego z Imazem, a w drugiej połowie, po interwencji VAR-u, anulował bramkę napastnika Jagiellonii, która dałaby gospodarzom remis 2:2. Według opinii piłkarskiego środowiska wszystkie te decyzje były błędne, a to przecież tylko część kontrowersyjnych gwizdków na niekorzyść Dumy Podlasia. Pismo do szefa sędziów Nagromadzenie dziwnych decyzji arbitrów sprawiło, że władze białostockiego klubu zdecydowały się podjąć oficjalne działania. W niedzielę (11.10) Jagiellonia poinformowała o skierowaniu pisma do Marcina Szulca, przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN. - Liczba spornych, kluczowych sytuacji boiskowych na przestrzeni ostatnich spotkań skłoniła nas do wystąpienia o oficjalną interpretację decyzji sędziowskich. Naszą intencją jest pełne zrozumienie przyjętych standardów oceny oraz kryteriów stosowania obowiązujących przepisów. Jako Klub ponosimy bezpośrednie konsekwencje decyzji podejmowanych na boisku. Wystąpiliśmy z wnioskiem, aby lepiej zrozumieć kryteria stosowane przez arbitrów oraz podjąć konstruktywny dialog, który pozwoli uniknąć podobnych kontrowersji w przyszłości - czytamy w komunikacie białostockiego klubu. Jaka będzie odpowiedź Marcina Szulca? Czas pokaże. W każdym razie Jagiellonia nie zamierza milczeć i domaga się rzetelnych wyjaśnień.
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl
Kultura i Rozrywka 08:10
Sport 08:09
Aktualności 08:00
Sport 2026.10.11 12:21
Sport 2026.10.11 10:00
Sport 2026.10.10 22:28
Sport 2026.10.10 09:38
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji