Białystok Online

Sport

Jagiellonia ma dość sędziowskich błędów. Klub domaga się wyjaśnień

2026.10.12 08:09
Jagiellonia ma dość sędziowskich błędów. Klub domaga się wyjaśnień
Fot: Jagiellonia Białystok

Jagiellonia Białystok postanowiła oficjalnie zareagować na kontrowersyjne decyzje arbitrów, które zapadały w ostatnich spotkaniach PKO BP Ekstraklasy. Żółto-Czerwoni skierowali pismo do przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN, domagając się wyjaśnienia pięciu spornych sytuacji z meczów przeciwko Legii Warszawa i Górnikowi Zabrze.

Dwa mecze, pięć kontrowersyjnych decyzji

Ostatnie tygodnie nie były udane dla białostockiego zespołu. Jagiellonia przegrała ligowe starcia z Legią Warszawa oraz Górnikiem Zabrze, w obu przypadkach ulegając rywalom 1:3. Po końcowych gwizdkach więcej niż o samej grze mówiło się jednak o pracy sędziów, których decyzje wywołały ogromne emocje wśród kibiców i ekspertów.

W spotkaniu z Legią sporo dyskusji wzbudziły sytuacje w polu karnym warszawskiej drużyny, szczególnie kontakt Bartosza Kapustki z Jesusem Imazem podczas próby oddania strzału przez Hiszpana. Jeszcze większa burza rozpętała się po sobotniej rywalizacji z Górnikiem. Arbiter Wojciech Myć nie podyktował rzutu karnego po kontakcie Rafała Janickiego z Imazem, a w drugiej połowie, po interwencji VAR-u, anulował bramkę napastnika Jagiellonii, która dałaby gospodarzom remis 2:2. Według opinii piłkarskiego środowiska wszystkie te decyzje były błędne, a to przecież tylko część kontrowersyjnych gwizdków na niekorzyść Dumy Podlasia.

Pismo do szefa sędziów

Nagromadzenie dziwnych decyzji arbitrów sprawiło, że władze białostockiego klubu zdecydowały się podjąć oficjalne działania. W niedzielę (11.10) Jagiellonia poinformowała o skierowaniu pisma do Marcina Szulca, przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN.

- Liczba spornych, kluczowych sytuacji boiskowych na przestrzeni ostatnich spotkań skłoniła nas do wystąpienia o oficjalną interpretację decyzji sędziowskich. Naszą intencją jest pełne zrozumienie przyjętych standardów oceny oraz kryteriów stosowania obowiązujących przepisów. Jako Klub ponosimy bezpośrednie konsekwencje decyzji podejmowanych na boisku. Wystąpiliśmy z wnioskiem, aby lepiej zrozumieć kryteria stosowane przez arbitrów oraz podjąć konstruktywny dialog, który pozwoli uniknąć podobnych kontrowersji w przyszłości - czytamy w komunikacie białostockiego klubu.

Jaka będzie odpowiedź Marcina Szulca? Czas pokaże. W każdym razie Jagiellonia nie zamierza milczeć i domaga się rzetelnych wyjaśnień.

Rafał Żuk

Rafał Żuk

rafal.zuk@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas