POLECAMY
Duma Podlasia przegrała przed własną publicznością z Górnikiem Zabrze 1:3, ale po ostatnim gwizdku więcej niż o samym wyniku mówi się o pracy arbitrów. Decyzje sędziego Łukasza Mycia oraz zespołu VAR wywołały ogromne kontrowersje, a wielu dziennikarzy i komentatorów sportowych uważa, że Żółto-Czerwoni zostali najzwyczajniej w świecie poważnie skrzywdzeni.
Dwie sytuacje, które wywołały burzę Sobotni hit PKO BP Ekstraklasy dostarczył mnóstwo emocji, jednak nie wszystkie były związane wyłącznie z piłkarską rywalizacją. W centrum uwagi znalazły się bowiem dwie sytuacje, w których decyzje arbitrów okazały się niekorzystne dla gospodarzy. Pierwsza miała miejsce jeszcze przed przerwą, kiedy Rafał Janicki nadepnął w polu karnym na stopę Jesusa Imaza. Sędzia Łukasz Myć nie zdecydował się jednak na podyktowanie jedenastki, a do zmiany decyzji nie doprowadziła również analiza VAR. Jeszcze większe emocje pojawiły się po zmianie stron. Imaz trafił do siatki, doprowadzając do wyrównania na 2:2, jednak radość białostockich kibiców nie trwała długo. Po interwencji VAR-u gol został bowiem anulowany z powodu rzekomego przewinienia Andersa Klynge we wcześniejszej fazie akcji. A przecież do tego wszystkiego można jeszcze doliczyć rzut wolny pośredni za złapanie piłki przez bramkarza rywali podanej przez własnego obrońcę. Tego również nie odgwizdano. X zapłonął Praca zespołu sędziowskiego spotkała się z ostrą krytyką ze strony piłkarskich ekspertów i dziennikarzy. W mediach społecznościowych nie brakowało po meczu głosów, że Jagiellonia została skrzywdzona przez arbitrów, a niektóre z podjętych decyzji trudno racjonalnie wytłumaczyć. - W każdym innym miejscu na boisku to byłby faul obrońcy. W tej sytuacji bez interwencji sędziów. Dziwna sprawa - napisał na portalu X Krzysztof Marciniak, dziennikarz Canal+ Sport, odnosząc się do "stempla" Janickiego w polu karnym. Suchej nitki na pracy arbitrów nie zostawił także Przemysław Michalak z Weszło. - Górnik był lepszy od Jagiellonii, bez dwóch zdań, ale Myć zaliczył dziś hat-tricka przeciw gospodarzom: brak reakcji po zagraniu Josemy i złapaniu piłki przez Schulze, brak rzutu karnego za stempel Janickiego na Imazie (sam Janicki przyznał w przerwie, że można było gwizdnąć), wydumane anulowanie gola na 2:2 - stwierdził dziennikarz. Głos w sprawie sędziowskich błędów zabrał również zamieszany w "aferę SMS-ową" Arkadiusz Kamil Wójcik. - No cóż, nadepnięcie na piętę ewidentne. Może zabrakło telefonu… Czy teraz sędziowie będą się bać gwizdać "na korzyść" Jagiellonii? - napisał zawieszony przez Komisję Ligi sędzia asystent. O fatalnej formie ekipy prowadzącej sobotnie spotkanie wspomniał także ceniony w środowisku piłkarskim Rafał Rostkowski. - Anulowanie bramki Jesusa Imaza, dającej Jagiellonii wyrównanie na 2:2 z Górnikiem Zabrze, było błędną decyzją, za którą w pierwszej kolejności odpowiedzialni są sędzia Wojciech Myć i sędzia VAR Paweł Malec - oznajmił były arbiter piłkarski. - Niby przyzwyczailiśmy się do tych wielbłądów, ale nie da się przechodzić obojętnie obok takiego sędziowania i należy je piętnować. Dzisiaj Jaga, w poprzedniej kolejce Górnik pokrzywdzony w taki sam sposób. O co tutaj chodzi? Sędziowie mają milion kamer dostępnych - dodał związany kiedyś z Jagiellonią Tomasz Kupisz. Hit kolejki skomentował też były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. - Co za mecz w Białymstoku. Tempo, akcje, gole. Górnik naprawdę mocny. Jaga szukała szansy do samego końca. Nieuznana bramka? Koń by się uśmiał - taki wpis na portalu X zamieścił Zbigniew Boniek. To tylko ułamek komentarzy po wczorajszym meczu. Meczu, w którym Jagiellonia musiała grać przeciwko dwunastu rywalom, a w zasadzie to przeciwko czternastu, licząc też duet odpowiedzialny za VAR. Nic więc zatem dziwnego, że Żółto-Czerwoni polegli, zwłaszcza że Górnik ponownie był bardzo dobrze dysponowany.
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl
Sport 10:00
Sport 2026.10.10 22:28
Sport 2026.10.10 09:38
Sport 2026.10.09 21:11
Kryminalne 2026.10.09 18:00
Kultura i Rozrywka 2026.10.09 17:10
Aktualności 2026.10.09 17:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji