Kameralny, ciekawy, angażujący. Nowy spektakl Teatru Dramatycznego

2023.01.15 11:01
Czasami nie potrzeba zbyt wielu efektów, by spektakl okazał się przejmujący. W sobotni wieczór (14.01) w Uniwersyteckim Centrum Kultury odbyła się premiera kameralnego, ale jakże angażującego przedstawienia "Pani Pylińska i sekret Chopina" w reżyserii Adama Opatowicza.
Kameralny, ciekawy, angażujący. Nowy spektakl Teatru Dramatycznego
Fot: Teatr Dramatyczny

"Pani Pylińska i sekret Chopina" jest sztuką napisaną przez Érica-Emmanuela Schmitta. Jest to opowieść oparta na prawdziwych wydarzeniach z życia autora.

Oto młody Schmitt pragnie nauczyć się grać utwory Chopina. Dorastał on w towarzystwie "intruza", czyli pianina, które w jego domu było od trzech pokoleń. Gdy pewnego dnia odwiedza jego dom ciocia Aimee i zaczyna grać Chopina, młody Eric postanawia, że też nauczy się gry na pianinie.

Gdy rusza na studia filozoficzne do innego miasta, znajduje nauczycielkę gry na fortepianie – panią Pylińską, z pochodzenia Polkę. Pani Pylińska ma dość niecodzienne metody nauczania, sama wydaje się być zarozumiała i niedostępna. Na początku próbuje zniechęcić Erica do pobierania lekcji. Jednak po jakimś czasie, gdy nasz bohater nie ustaje w wysiłkach, poddaje się prowadzeniu pani Pylińskiej – rodzi się między nimi ciekawa relacja, dość silna więź, która ma ogromny wpływ na życie Schmitta.

Spektakl w Teatrze Dramatycznym ma niezwykłą atmosferę. Przede wszystkim nie ma w nim zbędnych efektów, jest pełna koncentracja na świetnych kreacjach aktorskich. Schmitta gra Michał Przestrzelski. Jego bohater jest intrygujący, miejscami naiwny, ale na pewno pełen uroku. Pani Pylińska to mistrzowska rola Arlety Godziszewskiej. Zaś ciocię Aimee gra Agnieszka Możejko-Szekowska, ma ona w sobie jakąś tęsknotę i nieutulony smutek. Pielęgniarkę zagrała Kamila Wróbel-Malec.

Scenografię, tak minimalistyczną, jednak oddziaływującą na wyobraźnię stworzył Marek Braun. Na scenie widzimy dwa szkielety instrumentów: pianina oraz fortepianu. Spektakl o Chopinie nie mógłby się obyć bez muzyki oczywiście. Za opracowanie muzyczne odpowiada Janusz Olejniczak.

"Pani Pylińska i sekret Chopina" to dowód na magię teatru. Przenosimy się w jakiś bezczas, wspomnienia łączą się z rzeczywistością. Spektakl jest mądry, posiada swoją nienarzucającą się dynamikę. I aż kipi od egzystencjalnych rozważań, jednak mówionych metaforą i nie wprost.

Anna Kulikowska
anna.kulikowska@bialystokonline.pl

1678 osób online
Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2024 BiałystokOnline Sp. z o.o.
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39