POLECAMY
W niedzielę (25.01) białostockie Żubry rozegrały pierwszy mecz po śmierci Romana Janika. Zmotywowani koszykarze ze stolicy Podlasia zwyciężyli na wyjeździe z Notecią Inowrocław 81:80, a bohaterem rogatej ekipy został Myles Douglas.
Białostockie Żubry wygrały drugi mecz w sezonie. Podopieczni Kamila Piechuckiego chcieli w niedzielę zwyciężyć dla tragicznie zmarłego kolegi z zespołu i od początku w ich poczynaniach było widać ogromną determinację. Rozgrywany w Inowrocławiu bój długo toczył się przy scenariuszu cios za cios, ale na początku czwartej kwarty Żubry przycisnęły, dzięki czemu na 7 minut przed końcem spotkania goście prowadzili aż 72:58. W tym momencie wydawało się, że emocje zostały zamknięte, jednak nic z tych rzeczy. Potem Białostoczanie zacięli się w ataku, co napędziło Noteć, w efekcie czego na niespełna 32 sekundy przed ostatnią syreną na tablicy wyników widniał rezultat po 78. Następnie celnym rzutem popisał się Mitrović i Podlasianie znaleźli się pod ścianą. Żubry przegrywały bowiem 78:80, ale ostatecznie do tragicznego rozstrzygnięcia nie doszło. Wszystko dlatego, że sprawy w swoje ręce wziął Myles Douglas, który trafił za trzy punkty z dystansu i tym samym to przyjezdni na 7 sekund przed końcem meczu wygrywali jednym oczkiem. Później mieliśmy jeszcze odpowiedź Mitrovicia, lecz ta była nieskuteczna, dlatego to Białostoczanie mogli cieszyć się z cennego triumfu. Zdaniem wielu fanów to duchowa obecność Romana Janika sprawiła, że niedzielny mecz zakończył się dla Żubrów happy endem. - Wierzę, że Roman Janik pomógł Douglasowi wpakować tę piłkę do kosza - napisał jeden z kibiców rogatego zespołu. Inny sympatyk Żubrów wtórował mu z kolei w taki sposób. - Bogowie koszykówki oddali nam to, co zabrali, a wiecie czemu? Bo Roman Janik ich ostro tam ochrzanił, a ostatni rzut doniósł do kosza. Poza tym myślę, że chłopaki czuli obecność Romka i zagrali dla Niego. Brawo za walkę i determinację. Mimo triumfu sytuacja Podlasian w I-ligowej tabeli wciąż jest bardzo trudna. Znajdujący się oczko wyżej zespół Miners Katowice ma bowiem na koncie dwa zwycięstwa więcej, zaś od drużyn z lokat 14-15 Żubry dzielą aż cztery wygrane spotkania. Aktualna tabela koszykarskiej I ligi 1. Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 20 37 17-3 2. SKS Fulimpex Starogard Gdański 20 35 15-5 3. ŁKS Coolpack Łódź 19 33 14-5 4. Decka Pelplin 20 33 13-7 5. Solvera Sokół Łańcut 20 33 13-7 6. PGE Spójnia Stargard 19 31 12-7 7. GKS Tychy 20 31 11-9 8. Enea Basket Poznań 20 30 10-10 9. Novimex Polonia 1912 Leszno 20 30 10-10 10. WKK Active Hotel Wrocław 20 29 9-11 11. OPTeam Energia Polska Resovia 20 28 8-12 12. KKS Polonia Warszawa 19 28 9-10 13. Kotwica Port Morski Kołobrzeg 19 27 8-11 14. KSK Qemetica Noteć Inowrocław 20 26 6-14 15. Weegree AZS Politechnika Opolska 19 25 6-13 16. Miners Katowice 20 24 4-16 17. Żubry Abakus Okna Białystok 19 21 2-17 KSK Qemetica Noteć Inowrocław - Żubry Abakus Okna Białystok 80:81 (22:22, 18:24, 18:18, 22:17) KSK Qemetica Noteć Inowrocław: Michał Grzesiak (3 pkt), Luka Mitrovic (24 pkt), Piotr Lis (5 pkt), Mikołaj Styczeń (6 pkt), Szymon Sobiech (12 pkt), Damian Ciesielski (0 pkt), Radosław Trubacz (12 pkt), Alan Czujkowski (6 pkt), Sebastian Rompa (4 pkt), Travis Leslie (8 pkt) Żubry Abakus Okna Białystok: Samajae Haynes-Jones (14 pkt), Cezary Karpik (14 pkt), Karol Kutta (8 pkt), Myles Douglas (19 pkt), Krystian Tyszka (1 pkt), Witalij Kowalenko (4 pkt), Łukasz Klawa (6 pkt), Mateusz Itrich (8 pkt), Rafał Szpakowski (0 pkt), Bartosz Proczek (7 pkt)
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl
Aktualności 11:11
Kryminalne 10:40
Sport 10:06
Nauka 10:04
Ciekawostki 09:00
Kultura i Rozrywka 08:10
Aktualności 08:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji